Popewangelizacja na miarę naszych czasów
- 19 sierpnia, 2009
- przeczytasz w 3 minuty
Steve Benson – biolog – przyjeżdża do odludnego górniczego miasteczka Hyde River, by wyjaśnić zagadkę tajemniczej śmierci swojego brata Cliffa Bensona. Jednak podjęte przez niego próby rozwikłania tajemnicy nie przynoszą efektów. Giną kolejni ludzie… Chcąc nie chcąc z pomocą Tracy Ellis – policjantki z lokalnego biura szeryfa – Benson podejmuje się rozwikłania zagadki. Ponieważ sam jako biolog dużo wie o zachowaniach niedźwiedzi, od razu […]
Steve Benson – biolog – przyjeżdża do odludnego górniczego miasteczka Hyde River, by wyjaśnić zagadkę tajemniczej śmierci swojego brata Cliffa Bensona. Jednak podjęte przez niego próby rozwikłania tajemnicy nie przynoszą efektów. Giną kolejni ludzie… Chcąc nie chcąc z pomocą Tracy Ellis – policjantki z lokalnego biura szeryfa – Benson podejmuje się rozwikłania zagadki.
Ponieważ sam jako biolog dużo wie o zachowaniach niedźwiedzi, od razu wyklucza pierwotną hipotezę, jakoby przyczyną śmierci brata był atak grizzly. Okazuje się, że prawda jest o wiele bardziej skomplikowana. Żeby do niej dotrzeć, Benson musi odkryć sekrety, które skrywają przed obcymi mieszkańcy Hyde River.Początkowo wydawać by się mogło, że mamy do czynienia z kolejnym dobrze skonstruowanym thrillerem psychologicznym. Wartka akcja, stopniowo dozowana groza pozornie codziennych sytuacji, wiarygodne pod względem psychologicznym postacie. Jednak to nie jest zwykły thriller. Powieść Franka Perettiego jest przykładem zupełnie nowego gatunku – chrześcijańskiego thrillera, stworzonego właśnie przez tego autora. Ten urodzony w 1951 roku w Kanadzie pisarz jest jednym z najbardziej znanych chrześcijańskich autorów amerykańskich. Pisze głównie powieści sensacyjne i thrillery, ale ma na swoim koncie również książki dla dzieci i teksty non-fiction. Po ogromnym sukcesie This Present Darkness (1987) cały świat wydawniczy i rzesze czytelników czekali na kolejne powieści Perettiego, w tym także na omawianą Przysięgę. W oczywisty sposób przełożyło się to na wyniki na listach bestsellerów i już w przedsprzedaży książka zajmowała niezwykle wysokie miejsca.
Jako że to sam Peretti jest mistrzem gatunku, który stworzył, dość trudno określić tradycyjne ramy i reguły, które mogłyby rządzić chrześcijańskim thrillerem. Samą Przysięgę określiłbym mianem thrillera z elementami nadnaturalnymi o głębokiej symbolice religijnej. Taka mieszanka może z początku wydawać się karkołomna. Peretti udowadnia jednak, że może też być niezwykle atrakcyjna. Przecież tak naprawdę w każdym thrillerze chodzi o poszukiwanie prawdy. Może więc element prawdy, który w istocie bliski jest rozważaniom teologicznym, nie jest tak zupełnie nie na miejscu.
Jak na książkę niemal pięćsetstronicową Przysięgę czyta się zaskakująco szybko. Autor stopniowo odkrywa przed nami kolejne tajemnice, umiejętnie dawkując suspens. Ale powieść Perettiego to coś więcej niż zręcznie napisana historia. Element chrześcijańskiej moralności – podanej przecież w nienachalny i nieostentacyjny sposób – pozostawia w nas po przeczytaniu głęboki ślad. Historia historią, zagadki zagadkami, ale symbolika grzechu i zdemaskowanie naszej ślepej wiary w rozsądek może doprowadzić do znacznie głębszych przemyśleń niż po przeczytaniu jakiegokolwiek innego thrillera.
Św. Jakub pisze: „Każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą” i dalej: „potem, gdy pożądliwość pocznie, rodzi grzech, a gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć” (Jk 1, 14–15). W Przysiędze Peretti nie tylko buduje swoją opowieść na bazie chrześcijańskich zasad. Udaje mu się także w zupełnie nowatorski sposób wpleść nauki wywodzące się z Biblii w popkulturę. Nie powinno być to odczytywane jako zarzut, lecz jako pochwała autora, który w niebanalny sposób potrafi przesączyć swoje głębokie przekonania do tak komercyjnego gatunku literackiego. Można to nazwać popewangelizacją na miarę naszych czasów. Jak już jednak pisałem, nie ma w tym nic z nachalnej dydaktyki. Wielbiciele thrillerów z pewnością nie poczują się jak na lekcji religii. Poczują za to, że mają do czynienia z literaturą wysokich lotów.
Piotr Bucki
F. Peretti, Przysięga, przeł. A. Wojtasik, Kraków: Wydawnictwo M 2007, s. 500.