Kościół irlandzko-katolicki?
- 22 września, 2011
- przeczytasz w 1 minutę
Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przyznał, że Kościół rzymskokatolicki w Irlandii ma poważny problem duszpasterski z młodzieżą, a raczej młodzież ma problem z Kościołem, domagając się rozluźnienia więzów z Rzymem, a nawet powołania „Kościoła irlandzko-katolickiego”. Arcybiskup spotkał się z 25-osobową grupą przedstawicieli organizacji młodzieżowych. Przyznał, że głosy, jakie do niego dochodzą od irlandzkiej młodzieży katolickiej, są bardzo niepokojące. – Młodzi ludzie mają problemy ze strukturami i instytucją Kościoła. Dotyczy to wszystkich Kościołów chrześcijańskich, […]
Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przyznał, że Kościół rzymskokatolicki w Irlandii ma poważny problem duszpasterski z młodzieżą, a raczej młodzież ma problem z Kościołem, domagając się rozluźnienia więzów z Rzymem, a nawet powołania „Kościoła irlandzko-katolickiego”.
Arcybiskup spotkał się z 25-osobową grupą przedstawicieli organizacji młodzieżowych. Przyznał, że głosy, jakie do niego dochodzą od irlandzkiej młodzieży katolickiej, są bardzo niepokojące. – Młodzi ludzie mają problemy ze strukturami i instytucją Kościoła. Dotyczy to wszystkich Kościołów chrześcijańskich, jednak w szczególności Kościoła rzymskokatolickiego, posiadającego rozbudowaną strukturę i hierarchię – stwierdził abp Martin.
Według hierarchy powodem odchodzenia młodzieży z Kościoła są nie tylko skandale, w które uwikłani są ludzie Kościoła, ale także fakt, że Kościół za mało wsłuchuje się w głos młodzieży. – Trzeba radykalnie zmienić religijne wychowanie w Irlandii – stwierdził duchowny.