Kościół nie jest zobowiązany do odszkodowań

30

Prymas Kościoła rzymskokatolickiego Belgii arcybiskup Andre-Joseph Léonard, który trzy dni przed Bożym Narodzeniem powiedział przed specjalną parlamentarną komisją ds. seksualnego molestowania dzieci, iż nie widzi powodu dla którego Kościół powinien płacić odszkodowania ofiarom.

Według arcybiskupa Brukseli i Mechelen to sąd określa odszkodowanie, które powinien zapłacić sprawca molestowania. Swoje stanowisko arcybiskup dodatkowo wzmocnił sarkastycznymi uwagami, pytając czy odszkodowanie będzie się też należało dzieciom poczętym wskutek zapłodnienia in vitro, wychowywanym przez pary jednej płci, ponieważ badania psychologiczne pokazują, że ma to niekorzystny wpływ na dziecko.


Członkowie komisji byli „zszokowani” słowami prymasa, gdyż wcześniej wyjaśnienia składał emerytowany prymas Belgii kardynał Godfried Danneels, który jest zdania, iż Kościół musi podejść do przypadków seksualnego molestowania dzieci przez księży z pokorą i zrobić wszystko by zadośćuczynić w miarę możności ofiarom włączając w to odszkodowania finansowe. Zdaniem członków komisji drzwi porozumienia otworzone przez kardynała Danneelsa zostały zatrzaśnięte przez arcybiskupa Léonarda.


Komisja parlamentarna została powołana po szoku, jakim przyjęto ujawnienie we wrześniu raportu o seksualnym molestowaniu dzieci przez księży. Raport odnosił się do 500 tego typu przypadków (od lat 50. XX wieku) – 13 ofiar popełniło samobójstwo. Po wystąpieniu arcybiskupa niektórzy członkowie rządu powiedzieli, że może nadeszła pora, by w Belgii ułożyć na nowo stosunki Państwo-Kościół. W tej chwili w Belgii rząd płaci wynagrodzenie księżom, biskupom i katechetom.


Już po przesłuchaniu przez komisję parlamentarną arcybiskup Léonard powiedział, że jest zwolennikiem dobrowolnego „funduszu solidarności”, z którego miałyby być płacone odszkodowania ofiarom, po to, by okazać im solidarność taką, jaką okazuje się ofiarom powodzi lub epidemii. Dodał też, że spodziewa się, iż przedstawiciele innych „zawodów społecznego zaufania” będą wspierać ów fundusz, ponieważ molestowanie seksualne dzieci nie jest monopolem Kościoła.

komentarze

  • pastori

    reklamą prezerwatyw. gdyby jego starzy ich używali…

  • asujet

    Też się zgadzam z wypowiedzią arcybiskupa, lecz niekoniecznie podoba mi się jej ton, ale to kwestia obcej mi retoryki. Wszyscy jako Kościół jesteśmy zasmuceni tymi okropnymi grzechami niektórych kapłanów, podkreślam niektórych i należy to mocno podkreślać. Lecz jednak ktoś konkretny je popełnił, ktoś konkretny to ukrywał i na tych konkretnych spoczywa odpowiedzialność w sensie prawa i tylko na nich. Jeśli Kościół uzna za stosowne wypłacić jakieś odszkodowania za czyny popełnione przez tych niektórych, ok, ale ta decyzja należy tylko i wyłącznie do Kościoła i nikt nie powinien jej wymuszać.


    Puer natus est nobis

  • pastori

    absolutnie się nie zgadzam. doskonale o tym wiedzieli, chronili bandytów, oczerniali ofiary i świadków, wymuszali fałszywe zeznania, grozili jakimiś tam „karami kościelnymi” za ujawnienie prawdy. nie tylko w Belgii ale wszędzie.
    niech płacą. za to wszystko odpowiada instytucja, a nie poszczególni księża którzy mieli przyzwolenie przełożonych na popełnianie przestępstw. wszyscy są winni. nie tylko ci co molestowali, ale też ci którzy ich kryli. co to bzdura „jeżeli uzna za stosowne wypłacić jakieś odszkodowania”? widać i w naszym kraju zboczeniec w czarnej sukience ma swoich wiernych obrońców. oczywiście sytuacja diametralnie by się zmieniła, gdyby chodziło o dzieci tych (cytując Lenina) „pożytecznych idiotów” murem stojących za kościółkowymi. inne dzieci niech gwałcą, ale mojego im nie wolno. wtedy będą bandytami i będą musieli zapłacić mi olbrzymie odszkodowanie…ale póki to są obce dzieci to nie będę się przejmował i będę ich bronić bo jestem „wiernym synem watykanu” (ja bym raczej napisał „wiernym psem watykanu).
    widzę że cenzura działa i to dość skutecznie, ale dalej twierdzę, że odszkodowania należą się wszystkim mieszkańcom Belgii. bo ta instytucja wybrała sobie za szefa pajaca, który ośmiesza ich na cały świat. gdyby miał choć odrobinę honoru (a przecież go nie ma) to by się zaraz spakował w jakieś pudło i wysłał priorytetem na Antarktydę. i jeszcze pewnie ośmiela się nazywać „uczniem Chrystusa”. normalnie przerażenie człowieka ogarnia.

  • michael

    i ty tez jestes winny, wszyscy… Oszolom jestes i tyle, i to az smieszny przez nienawisc, jaka z ciebie
    plynie do wszystkiego, co katolickie.

    Przestepcow nalezy karac, rowniez tych, co ukrywali. Ale nie moze ponosic wspolnota ciezaru zbrodni
    pojedynczych ludzi. Nie ma przyzwolenia ani na zbiorowa odpowiedzialnosc, ani na gwalty na dzieciach, a
    dokladnie najczesciej na niepelnoletnich ale dojrzalych plciowo chlopcach. Pederasci znalezli sobie
    wygodne gniazdko w Kosciele, w milej atmosferze od lat 60-tych.

  • asujet

    Zwykłą demagogię uprawiasz i to nie ze względu na interes poszkodowanych, bo akurat jego jest najmniej w twoim głosie. Jedyne źródło twojego „rozgoryczenia” to chorobliwa niechęć do Kościoła katolickiego. Ciekawe czy uprawiałbyś takie „huzia na cimcirymci” (jak to Gombrowicz pisał), gdyby sprawa dotyczyła twojej wspólnoty, a  śmiem twierdzić, że też dotyczy. Wtedy zaczęłyby się ostrożne analizy, dywagacje, pełen rozsądek.


    Puer natus est nobis

  • pastori

    nie no, oczywiście, trudno się z powyższym nie zgodzić. każdy kto pisze niezbyt pochlebnie o ludziach związanych z Watykanem musi być oszołomem, bo przecież o nich można pisać jedynie w samych superlatywach, a najlepiej jeszcze na kolanach.
    mój Kościół w Polsce wolny jest od takich oskarżeń w przeciwieństwie do tego, którego członkiem jest pan Leonard. na świecie różnie z tym bywało (ale nigdy tak powszechnie jak w krk), ale nigdy nie przyszłoby do głowy bronić kogoś takiego. nie podjąłbym się tego za żądne pieniądze, a jako adwokat z urzędu mógłbym się czuć bezpiecznie, gdyż ich na pewno stać na wynajęcie prawnika.
    cieszę się, ze się zgadzamy, że należy karać nawet tych, co wiedzieli i ukrywali. i tym samym wspólnota ponosi odpowiedzialność, gdyż ludzie stojący wysoko w strukturze podejmowali decyzje w jej imieniu. i nikt nie mówi o odpowiedzialności zbiorowej która w cywilizowanym społeczeństwie jest niedopuszczalna. osądzeni zostają konkretni ludzie, a instytucja która ich kryła (tu bez żadnej drwiny, gdyż piszemy ogólnie o jakiejś instytucji, a nie o konkretnym Kościele) wypłaca odszkodowanie za popełniony czyn. to dokładnie w sytuacji gdy dróżnik nie opuści szlabanu. on trafia do więzienia a PKP wypłaca odszkodowanie. gdzie tu odpowiedzialność zbiorowa? więc jeśli już macie jakąś zoologiczną chęć rzucania się o cokolwiek to przynajmniej rzucajcie się o to, o co warto.
    natomiast bardzo chętnie przeczytałbym wasze komentarze o wypowiedziach kilku obecnych tu katolikach którzy niemal bez ustanku atakują niekatolików wszystkich konfesji. jedyne co czasem pada to „nie przynoś wstydu katolikom”. i dobrze. ale żeby nazywać ich demagogami, oszołomami to sie jeszcze z tym nie spotkałem. jak widzę ten zaszczyt tyczy tylko niekatolików. może być, jakoś to przeżyję.
    a jedyne źródło mojego rozgoryczenia ma dwie przyczyny. w Polsce całkowitą niemal bezkarność przedstawicieli tej instytucji. a na świecie chamstwo i buta z jaką ci ludzie występują w stosunku do otoczenia. przykład pana Leonarda jest tu jak najbardziej na miejscu.

  • asujet

    Nie spotkałeś żadnego komentarza katolickiego pod tekstami katolików atakujących niekatolików za Bóg wie co? To poczytaj uważnie, następnym razem zadmę  w dudy.


    Puer natus est nobis

  • pastori

    nie spotkałem żadnego katolickiego komentarza w którym nazwano by autora niezbyt fortunnej wypowiedzi (również katolika) oszołomem czy demagogiem. bo tego tyczył moja powyższa wypowiedź, a nie tego czy spotkałem katolicki komentarz pod tekstami katolików atakujących niekatolików.

  • decent

    Najprzewielebniejsze Watykanskie cioty znowu klamia, by bronic swojej wydumanej moralnosci, z ktora same niewiele maja wspolnego.
    Chcialbym zapoznac sie blizej z badaniami psychologow stwierdzajacymi, ze wychowywanie dziecka przez pare jednoplciowa jest dla niego bardzo szkodliwe.

  • decent

    A jak funkcjonariusz Policji zgwalci dziecko na sluzbie i za wiedza przelozonych to cala wspolnota policjantow powinna zaplacic zadoscuczynienie poszkodowanemu czy nie?
    Z tymi pederastami to badz ostrozny. Najwiecej ich jest wsrod koscielnej hierarchii.

  • michael

    Pan Leonard, pajac (i jeszcze od tekstu o prezerwatywach), czarne sukienki. Co to ma byc? Nie umiesz
    prowadzic polemiki gnojenia adwersarza? Pisze ktos z katolikow o twoich duchownych per pajac, gdy sie
    z nimi nie zgadza ( a jest wiele kwesti, w ktorych mozna sie nie zgadzac)? A teraz grasz ofiare,
    niewiniatko sterroryzowane przez katolikow. Mnie nie jest wszystko jedno, gdy ktos bluzga bezczelnie
    na Stolice Swieta, Ojca swietego czy pasterzy Kosciola. Mozna sie spierac nawet bardzo ostro, ale ty
    przekraczasz stale granice chamstwa. Prawie zawsze twoje posty dt. sprawa katolickich pelne sa
    bluzgow, kpin albo oszczertw.
    Prymas nie powiedzial nic, co by negowalo winy lub czyjes cierpienie. Nie moze byc natomiast zgody,
    by za personalne bledy, przestepstwa czy cos podobnego stosowac odpowiedzialnosc powszechna.
    Niech idzie jeden z drugim ksiadz czy biskup siedziec, jesli zawinil. Ba, powinien juz dawno taki
    siedziec-tu bezsprzecznie jest wielki blad hierarchow, ze zwyciezala towarzyska wyrozumialosc. Niech
    placi, ale z wlasnego, osobistego majatku. A nie , ze beda sprzedawane domy biskupie, koscioly czy
    domy parafialne. Mienie Kosciola nie jest prywatnym dobrem duchownych, by traktowac je jako hipoteke
    na wypadek nastepstw przestepstw karnych przez nich popelnianych. Ew. jak panstwo finansuje tam
    duchownych, to niech panstwo placi. Albo niech odetnie kase i juz. Ciekawe czy wtedy beda sobie
    ksieza tak folgowac albo biskupi pozwalac na takie wybryki podwladnych. Dobrowolnosc wspomaga
    odpowiedzialnosc.
    Poza tym nie mozna zgodzic sie na terroryzowanie Kosciola stale naglasnianymi sprawami, w sytuacji,
    gdy jest to znikomy procent wszystkich przypadkow, a o innych sie nie mowi. Trzeba stanac w
    prawdzie, ale z zachowaniem obiektywnych proporcji w odniesieniu do skali problemu w Kosciele i
    innych instytucjach czy grupach zawodowch. Brawo dla prymasa, ze nie chce dopuscic, by zrobic z
    Kosciola chlopca do bicia dla czerwonych.

  • michael

    No pewnie , ze nie. Jak to wspolnota policjantow? Co to jest w ogole „wspolnota policjantow”? Policjant
    jest funkcjonariuszem pubicznym, podlegajacym ministerstwu spraw wewnetrznych, uprawnionym do
    stosowania srodkow przymusu bezposredniego w imieniu panstwa , i wzwiazku z tym za naduzycie tej
    wladzy podczas sluzby bierze odpowiedzialnosc skarb panstwa, a nie „wspolnota policjantow”. Ksiedzu
    nie dana jest natomiast fizyczna wladza nad kimkolwiek, a Kosciol reprezentuje w sposob urzedowy
    sprawujac sakramenty.Poza tymi momentami prowadzi na wlasna odpowedzialnosc swoje prywatne
    zycie, lub, jesli naucza w oswiacie, czyni to na terenie placowki oswiatowej. Kiedy jest ksiadz na sluzbie?
    Zawsze? Jak jest na urlopie tez?Nie jest finansowany przez Biskupa czy Watykan, lecz przez wiernych,
    niekiedy z posrednictwem panstwa, lub Biskupa ( przelozonych). W zasadzie bardzo trudno znalezc
    przekonywujace paralele miedzy urzedem w ujeciu panstwowym a urzedem w ujeciu koscielnym.
    Instytucja powinna odpowiadac za bledy swoich urzednikow tylko wtedy, gdy wynikaja one z naduzycia
    wladzy jaka urzednik zostal obdarzony. Kaplan ma wladze sprawowania sakramentow, nauczania w
    imieniu Kosciola, ale juz nie tego, ze ma zapraszac chlopcow na plebanie, albo zabierac na wycieczki w
    imieniu tego Kosciola. Jest to sposob sprawowania byc moze jego poslugi szeroko rozumianej
    duszpasterskiej, ew. wladzy wychowawczej , ale tu juz za przyzwoleniem rodzicow czy prawnych
    opiekunow, a NIE w wyniku przymusu nakladanego przez Kosciol,(policjant natomiast reprezentuje
    aparat przymusu panstwa). Jesli wiec nie popelnil swego przestepstwa w trakcie rozgrzeszania, czy
    sprawowania liturgii, to powinien odpowiadac jako osoba prywatna, na wlasny rachunek.

    Co do pederastii: zadna nowosc. Przeciez prawie w 100 procentach to molestowanie to nic innego jak
    gwalty homoseksualne na dojrzalych plciowo nieletnich. Atmosfera roku 68 stworzyla ku temu
    dodatkowo sprzyjajace warunki, a masowe odejscia mezczyzn heteroseksualnych z kaplanstwa w latach
    70-tych, majacych nadzieje na postepowanie modernizmu , i zniesienie bezzenstwa na pewno nie
    przyczynily sie do utrwalenia jakichs bezpiecznych proporcji wsrod duchownych.

  • michael

    Primo: sam jestes ciota i homofob na dodatek. Homofobiczna ciota. Ale co ma watykanskosc do rzczy?
    Przciez prymas nie wypowiadal sie w imieniu Watykanu, ani w nim nie pracuje.
    Secundo: jest bardzo duz badan potwierdzajacych problemy emocjonalne, psychiczne, latwosc popadania
    w nalogi, problemy osobowosciowe, wieksza liczbe samobojstw, oraz niebotycznie zwiekszony odsetek
    kryminalistow wsrod dzieci skrzywdzonych wychowaniem w zwiazku sodomistycznym. Google sie klaniaja,
    latwo znalezc.

  • decent

    Koles, tak zaklamanego cynika jak ty, to ja jeszcze nie spotkalem. Twoja wypowiedz daje o tobie swiadectwo. I nie zamierzam z nia polemizowac.

  • asujet

    To jest właśnie język „ekumenii”, nabluzgać katolikom, bo Watykan to „babilon” i samo zło, i ani rusz dalej od takiego myślenia (a dla wzmocnienia takiego myślenia, choćby i sam pakt z diabłem), co niejednokrotnie można na tym forum przeczytać, np. że 99% katolickich duchownych to…, a katolicy Polacy to… itd itd.  Dla mnie jest to pewien symptom kliniczny, nic poza tym. Lepiej sobie Michael oszczędź, bo to i tak nie trafia.


    Puer natus est nobis

  • alba3

    Pan prymus bije kolejne rekordy w hucpiarstwie na czas. Ten tupeciarz już dawno powinien jęczeć w jakimś państwowym lochu a nie lzyć publicznie ludzi, których on i jego koledzy gwałcili bezkarnie przez lata. Z drugiej strony nie dziwie się, że tak boi się o papieskie „dulary”, w końcu kto jak nie on wie najlepiej, że pieniadze to całe Credo papizmu. Bez pieniedzy papizm zniknie jak…pleśń bez wilgoci. Amen!


    kalwinista-taboryta

  • sefirotim

    Panie Michael Pana wnioski co do pederastów kryjących się w kościele od lat 60, są
    dosyć interesujące. Stawia Pan tezę że w okresie kiedy doszło do pierwszych aktów
    emancypacji, wówczas zaczęli uciekać do instytucji którą w znacznej mierze
    krytykowali. No niezłe, ale chyba nie trafione. Co do badań to chyba pora na
    badania ofiar tych księży, gdyby udało się udowodnić, że jednak ich dzieciństwo
    było cudowne a zdarzenia molestowania wręcz rozwinęły je duchowo, nie musiał by
    Pan wymyślać tak karkołomnych tez w celu obrony Świętego Kościoła. Amen

  • pastori

    brawo Michale naprawdę brawo. taki pokaz hipokryzji i zakłamania możliwy jest chyba tylko wśród katolików.no rzeczywiście, ja mam czelność „nie zgadzać się” na gwałty dokonywane przez kolesi w czarnych sukienkach. i z czym można to porównać? że ktoś nie zgadza się teologicznie z moim Kościołem? bo oczywiście teologię można postawić na równi obok gwałtów jako obszar z którym można się zgodzić lub nie zgodzić. bo porównanie jest piękne, naprawdę doskonałe
    a z czym się jeszcze nie zgadzam? z zawłaszczaniem tytułów należnych tylko Bogu. cop to znaczy Ojciec Święty? jakim prawem jakikolwiek człowiek zawłaszcza na swoje prywatne potrzeby tytuł należny tylko i wyłącznie Bogu? na to zgody nigdy nie będzie. ale dosć, nie odchodźmy od tematu.
    proszę bardzo, co ja jeszcze widzę? gwałty na dojrzałych płciowo? to ma jakieś znaczenie? te gwałty są „lepsze”?, „kulturalniejsze”?, „bardziej akceptowalne”? no słucham jakiegoś logicznego wytłumaczenia czemu tak bardzo zaznaczacie te gwałty na „dojrzałych płciowo”? należy się za to mniejsza kara? a może w ogóle uniewinnienie?
    kolejny kwiatek. domaganie się sprawiedliwości, prawdy oraz ukarania winnych to „terroryzowanie kościoła”? jak rozumiem wszyscy poszkodowani mają milczeć, a może jeszcze dziękować publicznie księżulkom, że ich tylko zgwałcono, a nie np zamordowano? jakiż ten katolicki kler łaskawy. przecież mógł zabijać, a tak tylko gwałcił. może jeszcze jakieś medale za okazaną w ten sposób łaskę?
    nikt tak wspaniale i skutecznie nie doi tego kraju jak instytucja zwana kościołem rzymskokatolickim robi to od 20 lat. tyle zagarnięć mienia, tyle zwykłych kradzieży jakich się ta instytucja dopuściła trudno szukać chyba gdziekolwiek na świecie. ta grupa wyznaniowa chce odzyskać wszystko co kiedykolwiek choćby przez 1 dzień było jej własnością. a nawet nigdy nie było jej własnością. dużą ilość obiektów luterańskich lub kalwińskich przejętych po 1945 przez państwo polskie wylądowała teraz w ich rękach. ale to jest jak rozumiem całkowicie w porządku. bo złodziejem jest wspólnota rzymskokatolicka. gdyby złodziejem był inny Kościół chrześcijański to pierwsi byście darli ryje ile fabryka dała jaka to wielka niesprawiedliwość spotyka państwo polskie i że trzeba coś z tym zrobić. ale wystarczy już tego.
    kościół rzymskokatolicki odpowiada za zatrudnionych przez siebie ludzi. i jeśli ktos z tych ludzi dopuszcza się gwałtu na terenie szkoły czy posiadłości kościelnej kościół rzymskokatolicki jako instytucja go zatrudniająca wypłaca odszkodowania. to w całym cywilizowanym świecie jest całkowicie zrozumiałe. ale nie dla kościółkowych obrońców watykanu, dla których ta instytucja stoi ponad prawem. i rozumkiem, że tak ma być? że dobrze się z tym czujecie? zapytam kolejny raz czy tak samo byście się dobrze czuli gdyby ofiarami gwałtów były wasze dzieci. rozumiem, że wtedy też murem stanęlibyście za kościółkowymi oczywiście nie domagalibyście się żadnych odszkodowań bo przecież w ogóle się wam nie należą. a tak w ogóle to wasz bachor byłby winny bo zamiast dobrowolnie oddać się panu księdzu zaczął się stawiać.

  • michael

    Powiem jedno: burak jestes. I jeszcze: jak sie nie ma argumentow w dyskusji, to od razu wszyscy sa
    cynikami i sa zaklamani. Mozna i tak. Wszystkiego dobrego.

  • michael

    Ja nie moge. Ale bluzg. Dobrego lekarza zycze.

    i nie jestem zadem michal.

  • michael

    Prosze czytac dokladnie. Ja nie powiedzialem, pederasci znalezli sobie miejsce w Kosciele w sensie ze
    zaczeli wstepowac masowo do instytucji, ktora im byla przeciwna. Wrecz odwrotnie: masowy odplyw
    zdrowych mezczyzn ze stanu kaplanskiego, ktorzy wstapili w zwiazki malzenskie, spowodowal, ze wsrod
    kleru w niektorych panstwach gdzie tak bylo, np. w Stanach, homoseksualisci zaczeli stanowic procent,
    jaki nigdy nie wystepowal wczesniej. Nie ma tu zadnej filozofii, wystarczy sie przyjrzec statystyce odejsc
    ze stanu kaplanskiego i wnioskow o dyspense od celibatu do papieza. Homo nie kierowali takich wnoskow
    ze wzgledow oczywistych. Jak odchodzi duzy procent heteroseksualnych mezczyzn, to proporcje ulegaja
    znacznemu zachwianiu, i taka grupa z nadreprezentacja zboczenia staje sie milym towarzychem, a jej
    grzechy o wiele latwiej ukrycna zasadzie broni swoj swojego. Dla kazdego rozumnego czlowieka jest to
    zrozumialne, bez potrzeby dodatkowych cwiercintelygentnych dywagacji, amen.

  • michael

    Pieniadze sa normalnym srodkiem, nawet ubogie zycie bez nich sie nie obedzie. Finansowanie bowiem
    tych wspolnot od ich zarania wiazalo sie z gleboka interwencja panstwa i jego kasiory w organizacje zycia
    religijnego swoich poddanych.A wylacznie kasowe interesy niemieckich ksiazat wiazaly sie z przetrwaniem
    tak kuriozalnego ruchu spoleczno-antykoscielnego, jakim byla reformacja. To raczej wspolnoty
    protestanckie znikna jak plesn bez wilgoci bez kasy dla swoich urzednikow i obslugi z panstwa, co niechaj
    bedzie jak najszybciej, amen.

  • decent

    Jestem przekonany, ze jak Kosciol przestanie torpedowac sluby jednoplciowe tak swieckie, jak i religijne, wiecej homoseksualistow wsrod ksiezy i biskupow bedzie prosilo Rzym o dyspense od celibatu.

  • pastori

    oj, straszne. literówka się trafiła i już trzeba się obrażać. może jeszcze jakiś pozew sądowy o ochronę czci?
    widzę że to powoli norma.fanatycy jedynie słusznego i prawdziwego kościółka każdego kto ośmiela się mieć inne zdanie od razu by do lekarzy wysłali. w sumie jakiś postęp, 200 lat temu mogliście jeszcze nas mordować.

  • pastori

    każdego dnia dziękuję Bogu, że nie jestem katolikiem. ten stek bredni i wyzwisk u góry tym bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu.

  • xpictianoc

    Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. 18:11 BT

    Ja każdego dnia dziękuję Bogu że pozwolił mi zrozumieć Jego miłość i w niedoskonały bo jakże inaczej, ludzki sposób odpowiedzieć na Jego łaskę. A ty dalej dziękuj żeś nie katolik… zastanów się tylko jaki duch takie dziękczynienie dyktuje.

    Co do pytanie o odpowiedzialność majątkową Kościoła to zachód już dawno odrzucił odpowiedzialność zbiorową.


    OHRABRI SE, BRIGU TI SVU ON MOŽE PONIJETI
    I SUZU ĆE SVAKU TVOJ BOG S LICA OBRISATI.

  • pastori

    ok, ja jestem dla was wrogiem więc stad ten komentarz. a jaki komentarz do katolickiej wypowiedzi nad moją? obawiam się, że żaden. w końcu kruk krukowi oka nie wykole…

  • sefirotim

    Dziękuję za wprawną ocenę stopnia pofałdowania mojej kory mózgowej. Pozwoli Pan że
    dalej będę snuł moje spostrzeżenia nie tak wprawnie jak Pan wpełniinteligenty, ale
    jednak na miarę mojego Kubusiowego umysłu. Zatem; akty nieprawości o których mowa zaczęły być ukrywane w sytuacji nadreprezentacji Zboczuchów, kiedy to zabrakło w
    kościele prawdziwych mężczyzn, to oni jak mniemam stoją na straży prawości i
    wcześniej trzymali ich za pysk sami nie molestując. Może więc na powrót tych
    prawdziwych przyciągnąć do Swiętego Kościoła, tylko jakby tu go dla nich
    uatrakcyjnić??? hmmm, może znieść celibat, ale nie nasz Pan Soter w żadnym razie
    sobie tego nie życzy. No tak w męskim towarzystwie w który raz Zboczuchy uwili
    gniazdko, łatwo nie odpuszczą, co tu robić, co tu robić prawdziwe chłopy teraz to
    chcą się żenić a te co nie chcą zawyżają poziom dewiacji w Kościele i molestują,
    doprawdy nie wiem jaka rada, no nie wiem, ale Pan zapewne wie.

  • pastori

    zastanawiam się jaki duch dyktuje takie słowa „to raczej wspólnoty protestanckie znikną jak pleśń bez wilgoci bez kasy dla swoich urzędników i obsługi z państwa co niechaj będzie jak najszybciej. amen”. ale pewnie się nie dowiem jaki to duch. nie od dziś bowiem wiadomo, że kruk (katolik) krukowi (katolikowi) oka nie wykole.

  • jagna

    Idąc tokiem myślenia niektorych z Was, Niemcy nie powinni wypłacać odszkodowań robotnikom przymusowym z czasów III Rzeszy, bo III Rzeszy już nie ma, zresztą to nie powojenni Niemcy wykorzystywali ludzi do niewolniczej pracy.

    Państwo nie powinno wypłacac odszkodowań za ukradzione majątki, no bo kradło się za PRL a teraz mamy III RP. Rodzice nie powinni płacić odszkodowania, jak dziecko coś zniszczy lub ukradnie… Jak lekarz zaszyje igłę w ciele pacjenta też szpital nie powinien płcić, bo co? Szpital zaszył?

    Katoliccy hierechowie wiedzieli o tym co się dzieje i mliczeli. Nie domagali się ukarania winnych, oczyszczenia swoich szeregów. Nie pochylili głów, nie przeprosili, tylko zamiatali wszystko pod dywan. Więc niech teraz Kościół przyjmie odpowiedzialność i zadośćiczuni ofiarom(czyżby to nie był katolicki warunek dobrej spowiedzi?)