Poprawione wytyczne do walki z pedofilią
- 2 września, 2010
- przeczytasz w 2 minuty
1 września weszły w życie skorygowane przez rzymskokatolicką Konferencję Biskupów Niemieckich (DBK) wytyczne, dotyczące postępowania z przypadkami molestowania nieletnich przez duchownych oraz świeckich pracowników Kościoła. Zmiany do opracowanego w 2002 roku dokumentu przyjęto po fali skandali pedofilskich w niemieckim Kościele oraz krytyki ze strony mediów oraz polityków, zarzucających Kościołowi brak dostatecznej współpracy z organami ścigania przy zwalczaniu pedofilii we własnych szeregach. Nad zmianami pracował zespół powołany przez episkopat. Na jego czele stanął […]
1 września weszły w życie skorygowane przez rzymskokatolicką Konferencję Biskupów Niemieckich (DBK) wytyczne, dotyczące postępowania z przypadkami molestowania nieletnich przez duchownych oraz świeckich pracowników Kościoła.
Zmiany do opracowanego w 2002 roku dokumentu przyjęto po fali skandali pedofilskich w niemieckim Kościele oraz krytyki ze strony mediów oraz polityków, zarzucających Kościołowi brak dostatecznej współpracy z organami ścigania przy zwalczaniu pedofilii we własnych szeregach.
Nad zmianami pracował zespół powołany przez episkopat. Na jego czele stanął trewirski ordynariusz Stephan Ackermann. Zaostrzone zostały przepisy, dotyczące zgłaszania podejrzenia o molestowaniu nieletnich: obecne normy nakazują natychmiastowe zgłaszanie takich przypadków organom ścigania – wyjątkiem od zasady są sytuacje, kiedy pełnoletnia ofiara lub rodzice/prawni opiekunowie wyraźnie zakomunikują, iż nie życzą sobie podejmowania środków prawnych. W sytuacji, gdy sprawa dotyczy większej ilości osób, władze kościelne będą miały obowiązek zgłaszać podejrzenie o popełnieniu przestępstwa prokuraturze.
Federalna minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger, która wielokrotnie krytykowała hierarchów za opieszałość, powiedziała, że nowe wytyczne pokazują, że Kościół wyciąga wnioski z popełnionych zaniedbań, jednak brakuje w nich opisania procedur wewnątrzkościelnego postępowania, gdy ofiara molestowania nie będzie chciała powiadomienia prokuratury. Z kolei lewicowe organizacje katolickie z rezerwą odniosły się do dokumentu, domagając się, by wzorem austriackiego episkopatu, biskupi niemieccy utworzyli specjalny fundusz dla ofiar molestowania seksualnego przez księży, zakonników i świeckich zatrudnionych w Kościele.