Kościoły katolickie

Reformowana tożsamość w 129 pytaniach — Katechizm Heidelberski ma 450 lat


Refor­ma­cyj­ne kate­chi­zmy to nie tyl­ko wyzna­nia wia­ry, ale i narzę­dzia, poprzez któ­re – zarów­no dok­try­nal­nie, jak i kul­tu­ro­wo – na nowo kształ­to­wa­na była toż­sa­mość wyzna­nio­wa. Mimo iż języ­ko­wo oraz histo­rycz­nie to dzie­ła odle­głe, to jed­nak nie są one nie­my­mi świad­ka­mi zda­rzeń minio­nych, lecz wciąż na nowo – wraz ze swo­imi pyta­nia­mi, wyda­wa­ło­by się zbyt nachal­ny­mi lub świę­tosz­ko­wa­ty­mi – wwier­ca­ją się w nasz świat reli­gij­nych oczy­wi­sto­ści i zry­tu­ali­zo­wa­ne­go powta­rza­nia prawd wia­ry. Jed­nym z takich dzieł […]


Refor­ma­cyj­ne kate­chi­zmy to nie tyl­ko wyzna­nia wia­ry, ale i narzę­dzia, poprzez któ­re – zarów­no dok­try­nal­nie, jak i kul­tu­ro­wo – na nowo kształ­to­wa­na była toż­sa­mość wyzna­nio­wa. Mimo iż języ­ko­wo oraz histo­rycz­nie to dzie­ła odle­głe, to jed­nak nie są one nie­my­mi świad­ka­mi zda­rzeń minio­nych, lecz wciąż na nowo – wraz ze swo­imi pyta­nia­mi, wyda­wa­ło­by się zbyt nachal­ny­mi lub świę­tosz­ko­wa­ty­mi – wwier­ca­ją się w nasz świat reli­gij­nych oczy­wi­sto­ści i zry­tu­ali­zo­wa­ne­go powta­rza­nia prawd wia­ry. Jed­nym z takich dzieł jest Kate­chizm Heidel­ber­ski, któ­ry powstał przed 450 laty i to dzię­ki teo­lo­go­wi uro­dzo­ne­mu we Wro­cła­wiu.

Każ­dy kate­chizm posia­da zbiór pytań i odpo­wie­dzi. Refor­ma­cyj­ne kate­chi­zmy nie odbie­ga­ją tutaj od kate­chi­zmów innych wyznań. Nie ina­czej jest z Kate­chi­zmem Heidel­ber­skim, któ­re­go pierw­sze i chy­ba naj­bar­dziej zna­ne pyta­nie uka­zu­je rów­nież, co było naj­waż­niej­sze dla ewan­ge­lic­kich refor­ma­to­rów i to bez wzglę­du na to, czy wywo­dzi­li się z tra­dy­cji wit­ten­ber­skiej (lute­rań­skiej) czy genew­skiej (zwin­gliań­sko-kal­wiń­skiej): „W czym znaj­du­jesz jedy­ną pocie­chę w życiu i wobec śmier­ci? W tym, że cia­łem i duszą nale­żę — zarów­no teraz, gdy żyję, jak i wte­dy, gdy umrę — nie do sie­bie, ale do Jezu­sa Chry­stu­sa, mego wier­ne­go Zba­wi­cie­la.”

Mylił­by się jed­nak ten, kto stwier­dził­by, że Kate­chizm Heidel­ber­ski sta­no­wi chwy­ta­ją­cą za ser­ce opo­wiast­kę, któ­rej celem było wygła­dze­nie róż­nic czy dopro­wa­dze­nie do pojed­na­nie, jak to było w przy­pad­ku Augs­bur­skie­go Wyzna­nia Wia­ry. Kate­chizm Heidel­ber­ski powstał w okre­sie, kie­dy wyzna­nio­we linie demar­ka­cyj­ne były już jasno okre­ślo­ne, rów­nież w obo­zie refor­ma­cyj­nym. Mimo iż Zwin­gli i Luter od daw­na już nie żyli, a groź­ba kontr­re­for­ma­cji wciąż była real­na, teo­lo­gicz­ne spo­ry – w tym naj­waż­niej­szy o rozu­mie­nie Sakra­men­tu Wie­cze­rzy Świę­tej – nie zosta­ły roz­strzy­gnię­te. Wręcz prze­ciw­nie!

Na nie­speł­na 10 lat przed powsta­niem Kate­chi­zmu Heidel­ber­skie­go roz­go­rzał dru­gi spór o Wie­cze­rzę Pań­ską (ok. 1552 r.), któ­ry roz­gry­wał się w róż­nych kon­ste­la­cjach i sekwen­cjach: z jed­nej stro­ny wśród lute­ra­nów trwał spór mię­dzy zwo­len­ni­ka­mi tra­dy­cyj­nej inter­pre­ta­cji Sakra­men­tu Ołta­rza (gne­zjo­lu­te­ra­nie), a tymi, któ­rzy wraz z Melanch­to­nem odnaj­dy­wa­li w dużej mie­rze wspól­ny język z Kal­wi­nem. Melanch­ton, naj­bliż­szy współ­pra­cow­nik Lutra, miał inny pogląd na temat real­nej obec­no­ści Chry­stu­sa w Wie­cze­rzy Pań­skiej niż Luter, jed­nak ta odmien­ność poglą­dów uwy­dat­ni­ła się dopie­ro po śmier­ci refor­ma­to­ra w 1546 roku.

Odbi­ciem tej wewnątrz­lu­te­rań­skiej kon­tro­wer­sji była pole­mi­ka, jaką wywo­ła­ło poro­zu­mie­nie zawar­te mię­dzy Hen­ry­kiem Bul­lin­ge­rem, następ­cą Zwin­glie­go w Zury­chu, z Janem Kal­wi­nem, któ­re­go rozu­mie­nie Sakra­men­tu Wie­cze­rzy Pań­skiej nie było aż tak odle­głe od zało­żeń teo­lo­gii lute­rań­skiej. Alians Kal­wi­na z Bul­lin­ge­rem, a tym samym prze­su­nię­cie się Kal­wi­na w stro­nę bar­dziej rady­kal­nej inter­pre­ta­cji Eucha­ry­stii pre­zen­to­wa­nej przez Bul­lin­ge­ra, wywo­ła­ła sprze­ciw lute­ran, któ­rzy zdą­ży­li zbli­żyć się z Kal­wi­nem w tej kwe­stii. Naprze­ciw­ko sie­bie — oprócz wspo­mnia­nych refor­ma­to­rów — sta­nę­li teo­lo­gicz­ni gigan­ci ówcze­snej Refor­ma­cji: z lute­rań­skiej stro­ny bp Miko­łaj Ams­dorf i Jan Brenz, a z dru­giej Jan Łaski i Teo­dor Beza. Spór się nigdy nie zakoń­czył – zarów­no lute­ra­nie, jak i refor­mo­wa­ni pozo­sta­li przy swo­ich prze­ko­na­niach, jed­nak po 400 latach, w małej miej­sco­wo­ści Leu­en­berg (1973) ofi­cjal­nie pod­pi­sa­no ugo­dę (kon­kor­dię), któ­ra nie bez kon­tro­wer­sji, sta­ła się uda­nym pro­jek­tem i mode­lem pro­te­stanc­kie­go eku­me­ni­zmu — jed­no­ści w róż­no­rod­no­ści.

Zanim jed­nak do tego doszło na świe­cie poja­wi­ło się dzie­ło, któ­re pod wzglę­dem roz­po­zna­wal­no­ści i prze­tłu­ma­czo­nych wydań z j. nie­miec­kie­go, śmia­ło mogło­by kon­ku­ro­wać z lute­rań­ską Kon­fe­sją Augs­bur­ską.

Kate­chizm lokal­ny i glo­bal­ny

Kate­chizm Heidel­ber­ski powstał w epo­ce burz­li­wych spo­rów dok­try­nal­nych. Trud­no w kil­ku sło­wach oddać tem­pe­ra­tu­rę pole­mik oraz ogól­ny kli­mat cza­sów, kie­dy wid­mo siło­we­go roz­wią­za­nia róż­nic reli­gij­nych nie było abs­trak­cją – w koń­cu dopie­ro w 1555 roku zawar­to Pokój Augs­bur­ski z nie­szczę­śli­wą zasa­dą ‘czyj kraj tego reli­gia’ (cuius regio, eius reli­gio), a za kil­ka dekad wybuch­nąć mia­ła woj­na trzy­dzie­sto­let­nia.

Gdy­by nie zło­żo­ne wyda­rze­nia poli­tycz­ne, reli­gij­ne i spo­łecz­ne rocz­ni­ca Kate­chi­zmu Heidel­ber­skie­go była­by inte­re­su­ją­ca jedy­nie dla lokal­nych mediów i może oka­zją do histo­rycz­nych spe­ku­la­cji. W koń­cu tra­dy­cja refor­mo­wa­na – w prze­ci­wień­stwie do lute­rań­skiej – to trud­na do okieł­zna­nia mno­gość róż­nych wyznań wia­ry i kate­chi­zmów, któ­rych pro­ces two­rze­nia w żad­nym wypad­ku nie musi być zakoń­czo­ny. Cof­nij­my się jed­nak do 1546 roku, na począt­ku któ­re­go umie­ra Luter. Ksią­żę elek­tor Pala­ty­na­tu Fry­de­ryk II wpro­wa­dza na tere­nie swo­je­go księ­stwa lute­rań­ski porzą­dek kościel­ny i to mimo prze­śla­do­wań ze stro­ny rzym­sko­ka­to­lic­kie­go cesa­rza. Po zawar­ciu Poko­ju Augs­bur­skie­go nowy ksią­żę elek­tor Otthe­in­rich przy­wra­ca lute­ra­nizm jako wyzna­nie panu­ją­ce. Jed­nak już w 1559 roku elek­tor umie­ra, pozo­sta­wia­jąc reli­gij­nie skłó­co­ne księ­stwo, w któ­rym schro­nie­nie zna­la­zło wie­lu zwo­len­ni­ków genew­skie­go nur­tu refor­ma­cji, pocho­dzą­cych nie tyl­ko ze Szwaj­ca­rii, ale rów­nież z Włoch czy Fran­cji.

Nowy wład­ca – Fry­de­ryk III – pro­si o inter­wen­cję ire­nicz­nie zorien­to­wa­ne­go Fili­pa Melanch­to­na, zna­jąc dystans teo­lo­ga zarów­no do kon­ser­wa­tyw­nych lute­ran, jak i zwin­glia­ni­stów. Melanch­ton, co już zosta­ło powie­dzia­ne, od jakie­goś cza­su coraz bar­dziej zbli­żał się do refor­mo­wa­nej kon­cep­cji Wie­cze­rzy Pań­skiej, a wyda­rze­niem, któ­re to przy­pie­czę­to­wa­ło była dys­pu­ta, któ­ra mia­ła miej­sce w Heidel­ber­gu w 1560. Melanch­ton spo­rzą­dził pismo i pro­po­zy­cje zmian w Koście­le oraz sys­te­mie kształ­ce­nia. Jed­nak krót­ko po tym Melanch­ton umie­ra. Ksią­żę Fry­de­ryk III powo­łu­je pocho­dzą­ce­go z Wro­cła­wia teo­lo­ga Zacha­ria­sza Ursi­nu­sa, ucznia Melanch­to­na i Kal­wi­na, do spo­rzą­dze­nia kate­chi­zmu. Ursi­nu­sa wspo­ma­ga inny uczeń Kal­wi­na, Caspar Ole­vian, a tak­że Włoch Ema­nu­el Trem­me­lius.

Kate­chizm, skła­da­ją­cy się ze 129 pytań, zosta­je bez zmian przy­ję­ty pod­czas syno­du 13 stycz­nia 1563 roku – wcze­śniej z kościel­ne­go par­la­men­tu usu­nię­to lute­ran. Kate­chizm prze­trwał w Pala­ty­na­cie, mimo że kolej­ny wład­ca – ksią­żę elek­tor Ludwik VI – był lute­ra­ni­nem i nie uła­twiał życia refor­mo­wa­nym teo­lo­gom. W mię­dzy­cza­sie kate­chizm prze­tłu­ma­czo­no na kil­ka języ­ków i pod­czas klu­czo­we­go dla refor­mo­wa­nej dok­try­ny Syno­du w Dortrecht (1618/19), w któ­rym uczest­ni­czy­li rów­nież angli­ka­nie, został ofi­cjal­nie uzna­ny przez refor­mo­wa­nych z róż­nych kra­jów i to w samym środ­ku spo­ru o pre­de­sty­na­cję.

Kate­chizm Heidel­ber­ski zyskał spo­re uzna­nie w Anglii i oczy­wi­ście Szko­cji, a po oddzie­le­niu się pre­zbi­te­rian i innych wspól­not refor­mo­wa­nych od Kościo­ła Anglii, powę­dro­wał z emi­gran­ta­mi do Ame­ry­ki Pół­noc­nej. Stał się rów­nież zna­ny dzię­ki misjom refor­mo­wa­nym w Azji i Afry­ce. Kate­chizm stał się rów­nież przed­mio­tem eku­me­nicz­nej deba­ty i to nie tyl­ko z lute­ra­na­mi w kon­tek­ście Kon­kor­dii Leu­en­ber­skiej, ale rów­nież z kato­li­ka­mi. Szcze­gól­nie odpo­wiedź do 80. Pyta­nia zawie­ra – zna­ne rów­nież lute­rań­skim księ­gom sym­bo­licz­nym – okre­śle­nie rzym­sko­ka­to­lic­kiej mszy jako „god­ne­go potę­pie­nia bał­wo­chwal­stwa”. W 1977 roku Świa­to­wy Alians Refor­mo­wa­ny wydał w odnie­sie­niu do tej wypo­wie­dzi eku­me­nicz­ne oświad­cze­nie, stwier­dza­jąc, że pole­mi­ka i język zawar­te w Katec
hizmie są nie do utrzy­ma­nia i nie odda­ją tego, co Kościół rzym­sko­ka­to­lic­ki naucza, a co dzię­ki roz­mo­wom eku­me­nicz­nym zosta­ło zro­zu­mia­ne. Nie­mniej jed­nak orga­ni­za­cja zrze­sza­ją­ca Kościo­ły refor­mo­wa­ne pod­kre­śli­ła zasad­ni­cze róż­ni­ce w rozu­mie­niu Wie­cze­rzy Pań­skiej w oby­dwu Kościo­łach, w tym tak­że kwe­stię ofia­ry.

W Niem­czech obcho­dy 450-lecia Kate­chi­zmu Heidel­ber­skie­go wpi­su­ją się w pro­jekt jubi­le­uszu refor­ma­cyj­ne­go 2017 roku. Szcze­gól­nie pod­kre­śla­ją to Kościo­ły ewan­ge­lic­ko-refor­mo­wa­ne i ewan­ge­lic­ko-unij­ne, uzna­ją­ce Kate­chizm Heidel­br­ski za swo­ją księ­gę wyzna­nio­wą, a będą­ce człon­ka­mi Ewan­ge­lic­kie­go Kościo­ła Nie­miec (EKD). Z oka­zji rocz­ni­cy powsta­ła stro­na inter­ne­to­wa poświę­co­na kate­chi­zmo­wi, a na niej, oprócz róż­nych wer­sji tek­stu z prze­strze­ni ostat­nich wie­ków, znaj­du­je się rów­nież quiz wie­dzy o kate­chi­zmie i refor­ma­cji.

: : Pol­ski tekst Kate­chi­zmu Heidel­ber­skie­go

: : Stro­na poświę­co­na Kate­chi­zmo­wi Heidel­ber­skie­mu

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.