Robinson pójdzie na wcześniejszą emeryturę
- 8 listopada, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Anglikański biskup diecezji New Hampshire Gene Robinson, obwiniany za eskalację podziałów w łonie Wspólnoty Anglikańskiej, zapowiedział synodowi diecezji, że w styczniu 2013 roku ustąpi ze stanowiska. Przypomnijmy: w 2003 roku Robinson, który rozwiódł się z żoną i związał się z mężczyzną, został wyświęcony na episkopalnego biskupa mimo protestów większości Kościołów Wspólnoty Anglikańskiej. Konsekracja Robinsona doprowadziła do głębokich podziałów w łonie anglikanizmu i to nie tylko w USA. Część z nich miała charakter […]
Anglikański biskup diecezji New Hampshire Gene Robinson, obwiniany za eskalację podziałów w łonie Wspólnoty Anglikańskiej, zapowiedział synodowi diecezji, że w styczniu 2013 roku ustąpi ze stanowiska.
Przypomnijmy: w 2003 roku Robinson, który rozwiódł się z żoną i związał się z mężczyzną, został wyświęcony na episkopalnego biskupa mimo protestów większości Kościołów Wspólnoty Anglikańskiej. Konsekracja Robinsona doprowadziła do głębokich podziałów w łonie anglikanizmu i to nie tylko w USA. Część z nich miała charakter instytucjonalny i doprowadziło do schizmy w łonie Episkopalnego Kościoła USA lub do konwersji pojedynczy6ch duchownych i parafii do Kościoła prawosławnego i rzymskokatolickiego.
63-letni biskup przyznał, że jednym z powodów jego przedwczesnej emerytury to sprzeciw, jaki wywołuje jego posługa. Hierarcha przyznał, że grożono mu śmiercią, a na niebezpieczeństwa wystawiony jest także jego małżonek Mark Andrews.