Teologia katolicka w Berlinie?
- 7 lutego, 2013
- przeczytasz w 2 minuty
Niespełna 1/3 mieszkańców Berlina to chrześcijanie. Wierni Kościoła rzymskokatolickiego stanowią zaledwie 8% i należą do archidiecezji berlińskiej, obejmującej teren trzech landów (prawie 400 tys. wiernych). Mimo że Berlin jest siedzibą nuncjatury apostolskiej, a metropolita tradycyjnie nosi godność kardynalską – na terenie archidiecezji nie ma fakultetu teologii katolickiej, a przyszli kapłani – podobnie jak za czasów NRD – kształceni są w Erfurcie, gdzie znajduje się jedyne seminarium duchowne […]
Niespełna 1/3 mieszkańców Berlina to chrześcijanie. Wierni Kościoła rzymskokatolickiego stanowią zaledwie 8% i należą do archidiecezji berlińskiej, obejmującej teren trzech landów (prawie 400 tys. wiernych). Mimo że Berlin jest siedzibą nuncjatury apostolskiej, a metropolita tradycyjnie nosi godność kardynalską – na terenie archidiecezji nie ma fakultetu teologii katolickiej, a przyszli kapłani – podobnie jak za czasów NRD – kształceni są w Erfurcie, gdzie znajduje się jedyne seminarium duchowne we wschodnich Niemczech. To ma się jednak zmienić.
Próby powołania fakultetu teologii katolickiej podejmowane były krótko po ponownym zjednoczeniu Niemiec, zanim jeszcze Berlin stał się oficjalnie stolicą RFN. W Berlinie – na Uniwersytecie Humboldtów – działa jeden z największych i najbardziej prestiżowych fakultetów teologii ewangelickiej. Jednak z powodu niechęci elit politycznych i mało efektywnych działań Konferencji Biskupów Niemieckich nie udało się stworzyć fakultetu teologii katolickiej, więc osoby chcące kształcić się w tym kierunku musiały się zadowolić namiastką wydziału teologicznego (dawniej Fachbereich, obecnie seminarium teologii katolickiej wbudowane w wydział nauk historycznych i kulturoznawczych) na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie (FU) oraz w małych instytutach związanych z zgromadzeniami zakonnymi lub inicjatywami organizacji świeckich katolików.
Jak ujawnił dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ), obecny metropolita berliński kardynał Rainer Maria Woelki podjął działania na rzecz powołania fakultetu teologii katolickiej w Berlinie, jednak nie byłby on umocowany na żadnym z uniwersytetów, co mogłoby znów spotkać się z oporem władz lokalnych, ale byłby on zamiejscowym fakultetem Wyższej Szkoły Teologicznej Pallotynów w Vallendar, miejscowości oddalonej o 600 km od Berlina. Uczelnia prowadzona wspólnie przez pallotynów i franciszkanów wykazała zainteresowanie projektem kardynała, w który ma się zaangażować cały episkopat, aby wzmocnić obecność katolicyzmu w niemieckiej stolicy.