Ekumenizm w pełnej krasie
- 6 września, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Bielanka, mała, piękna wioska na Łemkowszczyźnie. Słynie ze swojej drewnianej cerkiewki, w której nabożeństwa odprawiają wierni aż 3 konfesji: rzymsko-katolickiej, greko-katolickiej i prawosławnej. Ostatnio, po podjęciu przez rząd decyzji o zmianach własnościowych, cerkiew dostała się katolikom. Prawosławni zadecydowali więc o budowie własnej.Przedwczoraj święcono plac pod jej budowę. Niby normalna rzecz, ale atmosfera uroczystości jakaś nienormalna była. I Bogu dzięki, bo na taką chrześcijańską przyjaźń miło było patrzeć. Podczas uroczystości padło […]
Bielanka, mała, piękna wioska na Łemkowszczyźnie. Słynie ze swojej drewnianej cerkiewki, w której nabożeństwa odprawiają wierni aż 3 konfesji: rzymsko-katolickiej, greko-katolickiej i prawosławnej. Ostatnio, po podjęciu przez rząd decyzji o zmianach własnościowych, cerkiew dostała się katolikom. Prawosławni zadecydowali więc o budowie własnej.Przedwczoraj święcono plac pod jej budowę. Niby normalna rzecz, ale atmosfera uroczystości jakaś nienormalna była. I Bogu dzięki, bo na taką chrześcijańską przyjaźń miło było patrzeć. Podczas uroczystości padło wiele miłych słów z ust duchownych wszystkich trzech denominacji oraz władz świeckich. Niby zawsze tak bywa. Ale tym razem było to szczere, prawdziwe i niezakłamane. I katolicy naprawdę się cieszyli, że prawosławni będą mieć piękną nową świątynię, w piękniejszym miejscu niż stara. I nie było w tym żadnej hipokryzji. I podczas obiadu prawosławny władyka naprawdę serdecznie rozmawiał z katolickim proboszczem. I greko-katolicki proboszcz naprawdę serdecznie gawędził z prawosławnymi mieszkańcami wsi. I o to właśnie chodzi, bo tak ma wyglądać ekumenizm w praktyce.