Społeczeństwo

17-latka cierpi za wiarę


Nie­daw­no świat chrze­ści­jań­ski obie­gła infor­ma­cja o wstrzą­sa­ją­cej histo­rii 17-let­niej Nur­ty Moha­med Farah, któ­ra daje odważ­ne świa­dec­two wia­ry wzglę­dem prze­śla­dow­ców, któ­ry­mi oka­za­li się jej rodzi­ce. Żyją­ca w Soma­lii dziew­czyn­ka, wyzna­ła rodzi­com, że przy­ję­ła chrze­ści­jań­stwo. Zosta­ła pobi­ta, a następ­nie ojciec zabrał ją do leka­rza, aby za pomo­cą kura­cji far­ma­ko­lo­gicz­nej „wyle­czyć ją z cho­ro­by”. Kie­dy zarów­no leki, jak i dotkli­we kary cie­le­sne nie dały ocze­ki­wa­ne­go rezul­ta­tu rodzi­na posta­no­wi­ła pozba­wić […]


Nie­daw­no świat chrze­ści­jań­ski obie­gła infor­ma­cja o wstrzą­sa­ją­cej histo­rii 17-let­niej Nur­ty Moha­med Farah, któ­ra daje odważ­ne świa­dec­two wia­ry wzglę­dem prze­śla­dow­ców, któ­ry­mi oka­za­li się jej rodzi­ce.

Żyją­ca w Soma­lii dziew­czyn­ka, wyzna­ła rodzi­com, że przy­ję­ła chrze­ści­jań­stwo. Zosta­ła pobi­ta, a następ­nie ojciec zabrał ją do leka­rza, aby za pomo­cą kura­cji far­ma­ko­lo­gicz­nej „wyle­czyć ją z cho­ro­by”. Kie­dy zarów­no leki, jak i dotkli­we kary cie­le­sne nie dały ocze­ki­wa­ne­go rezul­ta­tu rodzi­na posta­no­wi­ła pozba­wić Nutrę kon­tak­tu ze świa­tem. Już ponad mie­siąc dziew­czyn­ka jest za dnia przy­ku­wa­na do drze­wa, noce nato­miast spę­dza w komór­ce.

Lokal­na wspól­no­ta chrze­ści­jań­ska wspie­ra ją modli­twą. Nie chce podej­mo­wać media­cji w oba­wie, że mogło­by to pogor­szyć sytu­ację Nutry.
Nie moż­na tak­że się spo­dzie­wać pomo­cy ze stro­ny rzą­du. Jak dono­si U.S. Depart­ment of Sta­te­’s 2009 Inter­na­tio­nal Reli­gio­us Fre­edom Report wła­dze Soma­lii nie są zaan­ga­żo­wa­ne w pro­pa­go­wa­nie i wal­kę o wol­ność wyzna­nia w tym kra­ju.

Cho­ciaż dla euro­pej­skie­go obser­wa­to­ra spra­wa zda­je się być łatwą w jej kwa­li­fi­ka­cji etycz­nej, to w isto­cie rodzi poważ­ne wąt­pli­wo­ści. Pozo­sta­wia otwar­tym pyta­nie o to gdzie leży gra­ni­ca pomię­dzy pra­wem rodzi­ców do wycho­wa­nia dzie­ci w swo­jej reli­gii, a pra­wem do wol­no­ści reli­gij­nej.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.