Aborcja — bogiem Hillary Clinton
- 25 września, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Stosunek Hillary Clinton do “prawa kobiet do aborcji” ma cechy wręcz religijnej gorliwości — wynika z najnowszej biografii intelektualnej kandydatki na prezydenta Stanów Zjednoczonych pióra Paula Kengrosa “Bóg i Hillary Clinton”. Ksiązka, zdaniem recenzentów, prezentować ma prawdziwy i obiektywny portret amerykańskiej pani senator. A jednym z jego najważniejszych elementów jest religijne zaangażowanie z jakim żona byłego prezydenta broni “prawa” kobiet do zabijania własnych dzieci. — Nie ma kwestii bliższej sercu […]
Stosunek Hillary Clinton do “prawa kobiet do aborcji” ma cechy wręcz religijnej gorliwości — wynika z najnowszej biografii intelektualnej kandydatki na prezydenta Stanów Zjednoczonych pióra Paula Kengrosa “Bóg i Hillary Clinton”.
Ksiązka, zdaniem recenzentów, prezentować ma prawdziwy i obiektywny portret amerykańskiej pani senator. A jednym z jego najważniejszych elementów jest religijne zaangażowanie z jakim żona byłego prezydenta broni “prawa” kobiet do zabijania własnych dzieci.
- Nie ma kwestii bliższej sercu pani Clinton niż prawa aborcyjne, do których ma ona stosunek bliski religijnemu, i to do tego stopnia, że stanowią one podstawę swoistej teologii politycznej pani senator, połączonej z odpowiednią apologetyką — podkreśla dr Warren Thockmorton.
Taki stosunek kandydatki na prezydenta do zabijania dzieci sięga swoimi korzeniami aż do momentu walki o zmianę obowiązujego w Stanach Zjednoczonych prawa broniącego życia nienarodzonego.