Aborcja interesuje ewangelikałów
- 22 stycznia, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Stosunek do zabijania nienarodzonych pozostaje najważniejszym z problemów, jakim w swoich politycznych wyborach kieryjąc się ewangelikalni chrześcijanie — wynika z raporu przedstawionego przez Barna Group. — Najważniejszą troską dla chrześcijan ewangelikalnych jest aborcja (94 procent tak uważa). Dopiero później jest poziom życia osobistego Amerykanów (81 procent), zawartość telewizji i seriali (79 procent), aktywiści homoseksualni (75 procent), gejowski styl życia (75 procent) — podsumowują autorzy […]
Stosunek do zabijania nienarodzonych pozostaje najważniejszym z problemów, jakim w swoich politycznych wyborach kieryjąc się ewangelikalni chrześcijanie — wynika z raporu przedstawionego przez Barna Group.
- Najważniejszą troską dla chrześcijan ewangelikalnych jest aborcja (94 procent tak uważa). Dopiero później jest poziom życia osobistego Amerykanów (81 procent), zawartość telewizji i seriali (79 procent), aktywiści homoseksualni (75 procent), gejowski styl życia (75 procent) — podsumowują autorzy raportu, dodając, że ewangelikalni chrześcijanie są również bardziej niż pozostali wyborcy zaniepokojeni nielegalną emigracją, ale za to mniej boją się epidemii HIV/AIDS czy globalnego ocieplenia.
Z badań wynika także, że wiara jest w określaniu istniejących zagrożeń istotniejsza niż preferencje partyjne. “Powtórnie narodzeni” demokraci wymieniają aborcję jako jeden z najważniejszych problemów o wiele częściej niż robią to “świeccy republikanie”. Nie zmienia to jednak faktu, że “powtórnie narodzeni” republikanie są bardziej zainteresowani kwestią aborcji niż “powtórnie narodzeni” demokracji (80 do 58 procent). Podobnie ma się kwestia ze stosunkiem do homoseksualizmu, zawartości programów telewizyjnych czy legalizacji związków osób tej samej płci.