Afryka — wielkie starcie religii
- 29 kwietnia, 2005
- przeczytasz w 2 minuty
Afryka staje się powoli miejscem cywilizacyjnego starcia między chrześcijaństwem a islamem. W wywiadzie dla Washington Times John Voll, dyrektor Centrum Dialogu Muzułmańsko-Chrześcijańskiego na uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie, wskazał na region Sahary jako obszar gdzie w niedalekiej przyszłości może dojść do konfrontacji pomiędzy katolicyzmem a islamem. Już dziś starcia w Sudanie, Nigerii, Wybrzeżu Kości Słoniowej czy Kongu wskazują na to że prowadzone przez obie wielkie religie monoteistyczne pogoń za konwertytami jest […]
Afryka staje się powoli miejscem cywilizacyjnego starcia między chrześcijaństwem a islamem. W wywiadzie dla Washington Times John Voll, dyrektor Centrum Dialogu Muzułmańsko-Chrześcijańskiego na uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie, wskazał na region Sahary jako obszar gdzie w niedalekiej przyszłości może dojść do konfrontacji pomiędzy katolicyzmem a islamem. Już dziś starcia w Sudanie, Nigerii, Wybrzeżu Kości Słoniowej czy Kongu wskazują na to że prowadzone przez obie wielkie religie monoteistyczne pogoń za konwertytami jest niezwykle konfliktogenna.
Latif Adegbite, sekretarz generalny nigeryjskiej Najwyższej Rady Narodowej do Spraw Islamskich, stwierdził że to gwałtownie postępująca ewangelizacja jest głównym zarzewiem konfliktu w Nigerii. Rozwój katolicyzmu w Nigerii zdecydowanie zaognił sytuacje w Nigerii. W tym miesiącu nigeryjskie gazety doniosły że w odpowiedzi na sukcesy katolickiej działalności misyjnej, dziś w Nigerii już prawie polowa ludności to chrześcijanie w dużej mierze katolicy, muzułmańscy duchowni planuja ogłoszenie dżihadu. Zaognienie konfliktu wiec jest bardzo prawdopodobne mimo usilnych starań kardynała Francisa Arinze, wymienianego podczas ostatniego konklawe jako jeden z pretendentow, aby stworzyć warunki na autentyczny dialog muzułmańsko-katolicki.Sytuację pogarsza jeszcze działalność protestanckich akcji misyjnych które także niezwykle aktywnie prowadza swoją działalność w Nigerii i innych krajach regionu. Wzrasta więc niebezpieczeństwo wybuchu gwałtownego konfliktu takiego jak w Sudanie, gdzie muzułmanie systematycznie mordują chrześcijan lub Rwandzie gdzie katoliccy księża z plemienia Tutsi wspomagali w rzezi Hutu. Afryka powoli staje się jedną z głównych aren cywilizacyjnego konfliktu.
źródło: Krytyczne Studium Islamu