Agresywny ateizm w natarciu
- 6 stycznia, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Ewangelicka Centrala ds. Światopoglądów i Nowych Ruchów Religijnych (EZW) skrytykowała agresywny ateizm lansowany w mediach. – Nowi ateiści żądają dla siebie szczególnych praw i wyobrażają sobie, że osiągnęli najwyższy stopień oświecenia – pisze ks. Reinhard Hempelmann, szef EZW na łamach “Materialdienst”.Według duchownego, przykładem agresywnego ateizmu są książki Richarda Dawkinsa („Bóg urojony”) i Christophera Hitchensa. – Z naukowca Dawkins stał się agresywnym misjonarzem ateizmu, który z wierzących […]
Ewangelicka Centrala ds. Światopoglądów i Nowych Ruchów Religijnych (EZW) skrytykowała agresywny ateizm lansowany w mediach. – Nowi ateiści żądają dla siebie szczególnych praw i wyobrażają sobie, że osiągnęli najwyższy stopień oświecenia – pisze ks. Reinhard Hempelmann, szef EZW na łamach “Materialdienst”.
Według duchownego, przykładem agresywnego ateizmu są książki Richarda Dawkinsa („Bóg urojony”) i Christophera Hitchensa. – Z naukowca Dawkins stał się agresywnym misjonarzem ateizmu, który z wierzących chce uczynić ateistów i to za pomocą książki. Dawkins dokonuje generalnego ataku na religie z rzekomo naukowych pobudek – przekonuje ks. Hempelmann.
Pastor Hempelmann przyznał, że religia może prowadzić do nadużyć, ale tak jak istnieje chorobliwa religijność tak też istnieje chorobliwy brak religijności i tzw. ewolucyjny humanizm, który podważa godność człowieka i jego wolność. Hempelmann odniósł się również do stowarzyszeń ateistycznych, które, wprawdzie nieliczne, ale uzurpują sobie ekskluzywne prawo do przemawiania w imieniu nauki, stawiając naturalistyczny i ateistyczny światopogląd jako normę.