Ameryka narodem chrześcijańskim
- 14 września, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Większość Amerykanów jest przekonanych, że Ojcowie Założyciele chcieli, by Stany Zjednoczone były narodem chrześcijańskim — wynika z badań przeprowadzonych telefonicznie na 1003 osobowej grupie respondentów przez New England Survey Research Associates. Przekonanie, że w konstytucję Stanów Zjednoczonych wpisane jest pragnienie, by były one państwem chrześcijańskim wyraża 55 procent Amerykanów. O wiele częstsza (bo prawie u 75 procent) jest ona u ewangelikałów oraz osób głosujących na republikanów. Taką opinię wyraża natomiast […]
Większość Amerykanów jest przekonanych, że Ojcowie Założyciele chcieli, by Stany Zjednoczone były narodem chrześcijańskim — wynika z badań przeprowadzonych telefonicznie na 1003 osobowej grupie respondentów przez New England Survey Research Associates.
Przekonanie, że w konstytucję Stanów Zjednoczonych wpisane jest pragnienie, by były one państwem chrześcijańskim wyraża 55 procent Amerykanów. O wiele częstsza (bo prawie u 75 procent) jest ona u ewangelikałów oraz osób głosujących na republikanów. Taką opinię wyraża natomiast niespełna połowa demokratów i agnostyków.
- Z badań wynika, że choć zdecydowana większość Amerykanów jest zwolennikami wolności religijnej, to wielu z nich uznaje za uprawnione uprzywilejowanie w pewnych miejscach, np. w szkołach religii większości — podkreśla socjolog Charles Haynes. — Tam mocne wsparcie dla oficjalnego uznania wiary większości wynika z wiary w to, że Stany Zjednoczone zostały ufundowane jako naród chrześcijański — zaznacza Haynes i dodaje, że rozumienie “chrześcijańskości narodu” jest już wśród badanych rozmaite.