Antykatolicyzm w przedwyborczej grze
- 4 sierpnia, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
Kampania przedwyborcza w łonie Partii Republikańskiej nabiera coraz większego rozpędu. Jeden z republikańskich polityków ubiegających się o nominację partii do startu w wyścigu prezydenckim, Sam Brownback (zdj.), zarzucił swojemu konkurentowi Mike’owi Huckabee odwoływanie się do antykatolickich uprzedzeń w środowiskach ewangelikalnych, które mają decydujących wpływ na to, kto będzie reprezentować republikanów w walce o Biały Dom w 2008 roku. Sam Brownback, należący do prawego skrzydła Partii Republikańskiej, były […]
Kampania przedwyborcza w łonie Partii Republikańskiej nabiera coraz większego rozpędu. Jeden z republikańskich polityków ubiegających się o nominację partii do startu w wyścigu prezydenckim, Sam Brownback (zdj.), zarzucił swojemu konkurentowi Mike’owi Huckabee odwoływanie się do antykatolickich uprzedzeń w środowiskach ewangelikalnych, które mają decydujących wpływ na to, kto będzie reprezentować republikanów w walce o Biały Dom w 2008 roku.
Sam Brownback, należący do prawego skrzydła Partii Republikańskiej, były metodysta, który konwertował do Kościoła rzymskokatolickiego, ustami Johna Rankina, rzecznika prasowegosztabu w stanie Iowa, zarzucił b. gubernatorowi Mike’owi Huckabee, że jeden z jego znaczących zwolenników, zielonoświątkowy pastor Tim Rude z Walnut Creek Community Church, sieje niechęć w środowiskach ewangelikalnych wobec rzymskokatolickiego kandydata. Dlaczego gubernator Huckabee waha się z odcięciem się od komentarzy swojego zwolennika – zapytał Rankin, który zareagował na e‑mail’a, jakiego pastor Rude rozesłał do ewangelikalnych chrześcijan, prosząc w nim, aby rozważyli swoje poparcie dla katolika Brownbacka na rzecz Huckabee’go, który “jest jednym z nas”. Przed rozpoczęciem kariery politycznej Huckabee był baptystycznym pastorem, a sam Rude jest byłym katolikiem, który często lubi mówić o swojej konwersji na ewangelikalne chrześcijaństwo. Rude zaapelował do współwyznawców, aby nie rozdrabniali głosów i wsparli Huckabee.
Kwestia ta jest to o tyle istotna, ponieważ prawica religijna od dawna nie może wskazać kandydata, którego chciałaby poprzeć w partyjnych prawyborach oraz we właściwym wyścigu w przyszłym roku. Rankin podkreślił, że kampania powinna być skupiona na kwestiach merytorycznych, w tym moralnych, a nie na kwestiach wyznaniowych kandydata.
Tymczasem Rude wystosował oficjalne przeprosiny za swój e‑mail, twierdząc, że nie spodziewał się, że prywatny list stanie się przyczyną konfliktu. Nie chciałbym, aby był brany za antykatolika, bo nim nie jestem. Uważam Sama Brownbacka za dobrego człowieka, ale myślę, że Huckabee jest lepszym kandydatem – napisał Rude. Jednocześnie sam Huckabee zaznaczył, że nie żywi żadnych antykatolickich uprzedzeń, podkreślając, że w jego sztabie wyborczym pracuje bardzo wiele osób wyznania rzymskokatolickiego.
Deklaracja Huckabee nie zadowoliła jednak sztabu Brownbacka, który domaga się od Huckabee jednoznaczego potępienia antykatolicyzmu i przeprosin.