Społeczeństwo

Antypapieski i ekumeniczny tydzień


Minio­ny tydzień stał pod zna­kiem anty­pa­pie­skich pro­te­stów. Muzuł­ma­nie na całym świe­cie pali­li kukły Bene­dyk­ta XVI, żąda­li prze­pro­sin, doma­ga­li się jego dymi­sji, a nie­któ­rzy chcie­li nawet, aby papież nawró­cił się na islam. Murem za Bene­dyk­tem sta­nę­li człon­ko­wie nie­miec­kie­go epi­sko­pa­tu, a tak­że człon­ko­wie Kurii Rzym­skiej. Papież mógł rów­nież liczyć na czo­ło­wych przed­sta­wi­cie­li życia eku­me­nicz­ne­go, w tym na urzę­du­ją­ce­go i byłe­go arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry, oraz wie­lu Inter­nau­tów. Oczy­wi­ście nie zabra­kło gło­sów […]


Minio­ny tydzień stał pod zna­kiem anty­pa­pie­skich pro­te­stów. Muzuł­ma­nie na całym świe­cie pali­li kukły Bene­dyk­ta XVI, żąda­li prze­pro­sin, doma­ga­li się jego dymi­sji, a nie­któ­rzy chcie­li nawet, aby papież nawró­cił się na islam. Murem za Bene­dyk­tem sta­nę­li człon­ko­wie nie­miec­kie­go epi­sko­pa­tu, a tak­że człon­ko­wie Kurii Rzym­skiej. Papież mógł rów­nież liczyć na czo­ło­wych przed­sta­wi­cie­li życia eku­me­nicz­ne­go, w tym na urzę­du­ją­ce­go i byłe­go arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry, oraz wie­lu Inter­nau­tów. Oczy­wi­ście nie zabra­kło gło­sów bar­dziej scep­tycz­nych.

Nie­ste­ty demon­stra­cje anty­pa­pie­skie potwier­dzi­ły to, cze­go papież nie powie­dział w Raty­zbo­nie, a o co oskar­ży­li go islam­scy fana­ty­cy: islam nie jest zdol­ny do part­ner­skie­go dia­lo­gu. Zamiast spo­koj­nej roz­mo­wy uży­wa­ny jest argu­ment siły: jeśli ktoś spró­bu­je powie­dzieć, że islam nie jest reli­gią poko­ju, to niech zgi­nie. Nawet jeśli rację ma kar­dy­nał Wal­ter Kasper, że ludzie sto­ją­cy za samo­bój­czy­mi zama­cha­mi i inny­mi akta­mi ter­ro­ru to ofia­ry nihi­li­zmu z islam­ską maską, to i tak cała afe­ra wokół prze­mó­wie­nia papie­skie­go poka­za­ła, że nale­ży wyzbyć złu­dzeń, nawet tych naj­bar­dziej szla­chet­nych, że oto Bene­dykt XVI pomo­że wyznaw­com Alla­ha na prze­pro­wa­dze­nie roz­ra­chun­ku z wła­sną histo­rią prze­mo­cy.


Trud­no “nie dra­ma­ty­zo­wać w sytu­acji, gdy wol­ność sło­wa jest w tak bru­tal­ny spo­sób nisz­czo­na. Papież ma zwią­za­ne ręce: nie może poprze­stać na wyja­śnie­niu, nie może zigno­ro­wać ludzi, któ­rzy nawet nie zada­li sobie tru­du, aby prze­czy­tać jego prze­mó­wie­nie. Jed­na zakon­ni­ca zosta­ła zamor­do­wa­na, a kościo­ły w kra­jach islam­skich są sys­te­ma­tycz­nie ata­ko­wa­ne. War­to zazna­czyć, że prze­mó­wie­nie papie­ża było kon­ty­nu­acją poprzed­nich wystą­pień Bene­dyk­ta w Niem­czech, nauko­wym epi­lo­giem dra­ma­tycz­ne­go ape­lu, aby prze­ła­mać brak wyczu­le­nia, ów przy­tę­pio­ny słuch (Schwer­hörig­ke­it) na Boga. Ale po co zadać sobie trud myśle­nia – łatwiej jest naj­wy­raź­niej zabić.


Minio­ny tydzień to oprócz lawi­ny komen­ta­rzy nt. spra­wy papie­skiej czas istot­nych wyda­rzeń eku­me­nicz­nych, któ­re zeszły na dal­szy plan. W Bel­gra­dzie roz­po­czę­ło się po kil­ku latach prze­rwy wspól­ne posie­dze­nie mię­dzy­na­ro­do­wej komi­sji ds. dia­lo­gu rzym­sko­ka­to­lic­ko-pra­wo­sław­ne­go, a w Buda­pesz­cie Kościo­ły ewan­ge­lic­kie z całej Euro­py dys­ku­to­wa­ły o swo­jej przy­szło­ści na Sta­rym Kon­ty­nen­cie. Nato­miast spór w łonie Kościo­ła Epi­sko­pal­ne­go USA przy­bie­ra na sile: kolej­na, ósma już die­ce­zja zade­kla­ro­wa­ła chęć opusz­cze­nia jurys­dyk­cji ECUSA, a wśród kan­dy­da­tów na nowe­go bisku­pa Newark jest homo­sek­su­ali­sta. Czy powtó­rzy się histo­ria z 2003 roku, kie­dy to 74. Kon­wen­cja Gene­ral­na zgo­dzi­ła się na kon­se­kra­cje Gene Robin­so­na na bisku­pa New Hamp­shi­re?

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.