Apel o nieposłuszeństwo i krytyka Kościoła
- 10 sierpnia, 2012
- przeczytasz w 2 minuty
Z apelem o nieposłuszeństwo wobec hierarchii wystąpił znany w Europie i USA socjolog religii prof. Jose Casanova. Odnosząc się do akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa w latach 70. XX wieku Casanova podkreślił, że w sytuacji rozziewu między społeczną i kościelną moralnością konieczny jest sprzeciw, będący przejawem odpowiedzialności za Kościół. Casanova wygłosił przemówienie podczas Salzburskich Dni Szkół Wyższych, w ramach których odebrał Nagrodę Teologiczną. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nagrodę pieniężną […]
Z apelem o nieposłuszeństwo wobec hierarchii wystąpił znany w Europie i USA socjolog religii prof. Jose Casanova. Odnosząc się do akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa w latach 70. XX wieku Casanova podkreślił, że w sytuacji rozziewu między społeczną i kościelną moralnością konieczny jest sprzeciw, będący przejawem odpowiedzialności za Kościół. Casanova wygłosił przemówienie podczas Salzburskich Dni Szkół Wyższych, w ramach których odebrał Nagrodę Teologiczną.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nagrodę pieniężną Casanovie przekazał ordynariusz Salzburga abp Alois Kothgasser, co spotkało się z protestami niektórych środowisk katolickich.
Casanova odniósł się nie tylko do skandali molestowania seksualnego nieletnich przez duchownych, lecz także do szeroko rozumianej etyki seksualnej promowanej przez Kościół rzymskokatolickim. Casanova, specjalizujący się w badaniach nad procesami sekularyzacyjnymi, zaznaczył, że dużym wyzwaniem dla Kościoła będzie ‘żeńska sekularyzacja’. O ile w XVIII wieku Kościół porzucali głównie mężczyźni z kręgów inteligenckich, a w późniejszych wiekach mężczyźni związani z ruchem robotniczym, o tyle od lat 60. można zaobserwować coraz większy odpływ kobiet z Kościoła, nie zgadzających się z katolicką moralnością.
Kościołowi rzymskokatolickiemu oberwało się również z ust znanego na świecie ewangelickiego teologa, prof. Friedricha W. Grafa, według którego Benedykt XVI promuje wizję Kościoła jako wyidealizowanej awangardy moralnej. – Kościoły często wypowiadają się na każdy temat. Kto ciągle mówi, dewartościuje samego siebie – dodał Graf.