Arcybiskup chce karać bluźnierców
- 2 sierpnia, 2012
- przeczytasz w 1 minutę
Metropolita bamberski abp Ludwig Schick zaapelował do polityków o stworzenie ustawy skierowanej przeciwko bluźnierstwom religijnym. – Jeśli ktoś lży z duszy wierzących tego należy przywołać do porządku i w określonych przypadkach nawet ukarać – uważa hierarcha. Duchowny opowiedział się za sformułowaniem takich przepisów, dzięki którym zakazane będzie lżenie z religijnych wartości i uczuć. Arcybiskup wyraził przekonanie, że także satyra może być obrazą ludzkiej godności, czyniąc […]
Metropolita bamberski abp Ludwig Schick zaapelował do polityków o stworzenie ustawy skierowanej przeciwko bluźnierstwom religijnym. – Jeśli ktoś lży z duszy wierzących tego należy przywołać do porządku i w określonych przypadkach nawet ukarać – uważa hierarcha.
Duchowny opowiedział się za sformułowaniem takich przepisów, dzięki którym zakazane będzie lżenie z religijnych wartości i uczuć. Arcybiskup wyraził przekonanie, że także satyra może być obrazą ludzkiej godności, czyniąc aluzję do kontrowersyjnego fotomontażu jednego z satyrycznych pism, które umieściło zdjęcie papieża w zabrudzonej w kroczu sutannie. Abp Schick zaznaczył, że nowe prawo powinno obejmować nie tylko chrześcijan.
Obecnie karalne jest w Niemczech obrażanie przekonań religijnych w postaci skodyfikowanych wyznań wiary. Pomysł bamberskiego hierarchy ostro skrytykowała Partia Zielonych, oskarżając arcybiskupa o chęć ograniczania wolności słowa. – Wierzący nie potrzebują innej ochrony karnej przed naruszeniem dóbr osobistych i lżeniem niż tą, którą posiadają inne grupy społeczne.