Australia: księżom przeszkadza nauczanie papieskie
- 1 lutego, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Australijskim księżom rzymskokatolickim bardziej przeszkadza stosunek papieża do seksu niż tzw. związki niesakramentalne oraz homoseksualiści żyjący wspólnie – wynika z artykułu opublikowanego na łamach Online Catholics przez ks. Erica Hodgensa z Archidiecezji Melbourne.Ks. Hodgens uważa, że księża wyświęceni w latach 1955–1975, którzy stanowią ok. 70% duchowieństwa archidiecezji, nie zgadzają się z kultem osoby papieża oraz manierą biskupów, którzy nieustannie cytują papieża. Większość tych duchownych nie uznaje tematów tabu, choćby […]
Australijskim księżom rzymskokatolickim bardziej przeszkadza stosunek papieża do seksu niż tzw. związki niesakramentalne oraz homoseksualiści żyjący wspólnie – wynika z artykułu opublikowanego na łamach Online Catholics przez ks. Erica Hodgensa z Archidiecezji Melbourne.
Ks. Hodgens uważa, że księża wyświęceni w latach 1955–1975, którzy stanowią ok. 70% duchowieństwa archidiecezji, nie zgadzają się z kultem osoby papieża oraz manierą biskupów, którzy nieustannie cytują papieża. Większość tych duchownych nie uznaje tematów tabu, choćby w kwestiach związanych z etyką seksualną czy święceniami kapłańskimi dla niewiast.
Także nadmierny kult maryjny spotyka się z niechęcią dużej grupy księży. Uważają oni, że zaciemnia on Ewangelię Jezusa Chrystusa. Według opinii księży biskupi utracili kontakt z wiernymi i są pod rzymskim pantoflem. Grupy jak Legioniści Chrystusa, Opus Dei oraz neokatechumenat są promowane, co powoduje zwężenie horyzontów w Kościele i sekciarską mentalność – uważa ks. Hodgens.
Zobacz także:
Ekumenizm.pl: Księża proszą o zniesienie celibatu