Austriaccy biskupi spierają się o minarety
- 16 kwietnia, 2008
- przeczytasz w 2 minuty
Austriaccy biskupi rzymskokatoliccy nie ukrywają, że dzielą ich znaczne różnice, dotyczące tego jak ma wyglądać dialog z muzułmanami w ich kraju i czy Kościół powinien bronić prawa wyznawców islamu do budowania meczetów. Najwięcej emocji wywołały wypowiedzi ordynariusza diecezji Feldkirch, bpa Elmara Fischera (zdj.), który stwierdził, że budowa minaretów byłaby prowokacją. Muzułmanie oburzyli się na hierarchę, a ten zapowiedział zorganizowanie spotkania z wyznawcami islamu. — Ten, kto chce szczerego […]
Austriaccy biskupi rzymskokatoliccy nie ukrywają, że dzielą ich znaczne różnice, dotyczące tego jak ma wyglądać dialog z muzułmanami w ich kraju i czy Kościół powinien bronić prawa wyznawców islamu do budowania meczetów. Najwięcej emocji wywołały wypowiedzi ordynariusza diecezji Feldkirch, bpa Elmara Fischera (zdj.), który stwierdził, że budowa minaretów byłaby prowokacją.
Muzułmanie oburzyli się na hierarchę, a ten zapowiedział zorganizowanie spotkania z wyznawcami islamu. — Ten, kto chce szczerego dialogu, nie może unikać trudnych pytań — zaznaczył bp Fischer.
Na zrozumienie bp Fischer nie mógł też liczyć wśród prominentnych braci w urzędzie, w tym u metropolity wiedeńskiego, kardynała Christopha Schönborna, a także bp. Manfreda Scheuera z Innsbrucku. W obronę Fischera wziął ordynariusz St. Pölten, bp Klaus Küng. – Muzułmanie powinni dobrowolnie zrezygnować z budowania meczetów tak długo, jak w islamskich krajach nie będą mogły być budowane kościoły chrześcijańskie – zaznaczył bp Küng.
W spór biskupów zaangażował się znany teolog austriacki prof. Paul Zulehner, który stwierdził, że powinno się o wiele bardziej wzmacniać wiarę chrześcijańską, aniżeli z biskupim błogosławieństwem zabraniać budowy minaretów. Przy okazji Zulehner powiedział, że skoro jest jeden Bóg, to każdy człowiek, bez względu na wyznanie i religię, jest odbiciem drugiego człowieka. — Tylko tak otwarte chrześcijaństwo, które rozumie różnorodność języków i kultury, które jest zdolne odkrywać ślady zbawienia w innych religiach i bezinteresownie je wspiera, niesione jest przez wizję Jezusa i jego przyjścia u końca świata – dodał teolog.
:: Ekumenizm.pl: Europa zacznie stawiać opór?