Biskup w areszcie
- 24 maja, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 8 mężczyzn i dwie kobiety z Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. Biskup Kościoła Henryk M. został aresztowany na 3 miesiące. W1995 r. zarejestrowano związek wyznaniowy, który de facto zajmował sie sprowadzaniem samochodów z Niemiec oraz handlem umowami o darowiznach i omijania płacenia podatku od osób fizycznych. Osoby korzystające z usług “kościoła” zawierały z nim umowę darowizny na określoną kwotętę. W Polsce państwo nie kontroluje ksiegowości kościów, […]
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 8 mężczyzn i dwie kobiety z Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. Biskup Kościoła Henryk M. został aresztowany na 3 miesiące.
W1995 r. zarejestrowano związek wyznaniowy, który de facto zajmował sie sprowadzaniem samochodów z Niemiec oraz handlem umowami o darowiznach i omijania płacenia podatku od osób fizycznych.
Osoby korzystające z usług “kościoła” zawierały z nim umowę darowizny na określoną kwotętę. W Polsce państwo nie kontroluje ksiegowości kościów, można było więc w rzeczywistości przekazać znacznie mniejszą sume na konto kościoła od deklarowanej wobec Urzędu Skarbowego. Po zmianie przepisów skarbowych w 2002 roku, nakazujących wpłatę darowizny na konto kościoła, proceder nadal kwitł, ponieważ po wpłaceniu pieniedzy na konto, ksiegowi “biskupa” zwracali darczyńcom kwoty, które mogły byćjuż uwzględnione w odpisach podatkowych.
Wykorzystywał ten mechanizm między innymi karany wcześniej za napady na TIR‑y Jacek K., kapłan i jeden z najbliższych współpracowników oskarżonego biskupa, który dziennie dokonywał kilkudziesięciu wpłat po 3–4 tysiące złotych na konto Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. Tego samego dnia, gdy na koncie była już znaczna suma, podejmowal gotówke i zwracał wpłacającym, oczywiscie po uwzglednieniu prowizji.
Chrześcijański Kościół Głosicieli Dobrej Nowiny tylko w 2001 roku zawarł fikcyjne umowy na sumę miliona złotych. Nie wiadomo jak proceder przebiegał we wcześniejszych latach — Biskup spalił dokumentację.