Biskup wzywa rząd niemiecki do przeprosin
- 24 sierpnia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Nadszedł czas, aby Niemcy wyciągnęły do mieszkańców Namibii rękę pojednania, pomocy w odbudowie kraju i pokoju – powiedział luterański biskup Zephania Kameeta, wyrażając nadzieję, że Niemcy przeproszą ludność z plemienia Herero za dokonane sto lat temu ludobójstwo. Zbrodnia dokonana przez kolonialne wojska niemieckie uważana jest przez historyków za pierwsze ludobójstwo XX wieku. Na uroczystości upamiętniające śmierć ok. 80 tys. Herero pojechała do Namibii minister Heidemarie Wieczorek-Zeul […]
Nadszedł czas, aby Niemcy wyciągnęły do mieszkańców Namibii rękę pojednania, pomocy w odbudowie kraju i pokoju – powiedział luterański biskup Zephania Kameeta, wyrażając nadzieję, że Niemcy przeproszą ludność z plemienia Herero za dokonane sto lat temu ludobójstwo. Zbrodnia dokonana przez kolonialne wojska niemieckie uważana jest przez historyków za pierwsze ludobójstwo XX wieku.
Na uroczystości upamiętniające śmierć ok. 80 tys. Herero pojechała do Namibii minister Heidemarie Wieczorek-Zeul (SPD), odpowiedzialna w rządzie niemieckim za politykę rozwojową i pomoc dla krajów Trzeciego Świata.
Wprawdzie pani minister Wieczorek-Zeul przeprosiła za zbrodnie, to jednak biskup Kameeta oraz przedstawiciele Herero domagają się, by przeprosiny te zostały wypowiedziane w imieniu narodu niemieckiego wobec całego narodu Namibii. Rząd niemiecki odrzuca taką możliwość, obawiając się, że mogło by to dać podstawę prawną do wypłacenia odszkodowania dla ludności Herero.