Biskupi niemieccy krytykują USA
- 17 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Nie ustaje krytyka amerykańskiej polityki w Iraku wśród europejskich Kościołów chrześcijańskich. W ostatnim czasie wielu niemieckich biskupów z Kościoła Rzymskokatolickiego oraz Ewangelickiego ostro skrytykowało łamanie praw człowieka przez wojska USA w Iraku. Poprzez poniżanie i maltretowanie irackich więźniów Stany Zjednoczone przysporzyły sobie wielu szkód, sprowadzając swój wizerunek na Bliskim Wschodzie do poziomu zerowego – powiedział bp Rolf Koppe, odpowiedzialny w Ewangelickim Kosciele Niemiec (EKD) za stosunki zagraniczne. W wywiadzie […]
Nie ustaje krytyka amerykańskiej polityki w Iraku wśród europejskich Kościołów chrześcijańskich. W ostatnim czasie wielu niemieckich biskupów z Kościoła Rzymskokatolickiego oraz Ewangelickiego ostro skrytykowało łamanie praw człowieka przez wojska USA w Iraku.
Poprzez poniżanie i maltretowanie irackich więźniów Stany Zjednoczone przysporzyły sobie wielu szkód, sprowadzając swój wizerunek na Bliskim Wschodzie do poziomu zerowego – powiedział bp Rolf Koppe, odpowiedzialny w Ewangelickim Kosciele Niemiec (EKD) za stosunki zagraniczne. W wywiadzie dla Deutschland Radio biskup Koppe powiedział, że napięta sytuacja w Iraku nie jest jednak wojną religijną. Zachód musi w zróżnicowany sposób afirmować islamską kulturę – przestrzegł ewangelicki biskup.
Z kolei rzymskokatolicki biskup wojskowy i ordynariusz Diecezji Eichstätt, bp Walter Mixa wyraził przekonanie, że w świetle ostatnich wydarzeń USA powinny ratyfikować statut Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. “Po torturach w Iraku byłoby wskazane, a nawet konieczne, osądzić te zbrodnie przed Międzynarodwym Trybunałem Karnym” – powiedział bp Mixa podczas 46. Międzynarodowej Pielgrzymki Wojskowej do Lourdes.