Brak wolności religijnej w Niemczech?
- 11 października, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
W Niemczech nie istnieje prawdziwa wolność religijna. Dwa największe Kościoły chrześcijańskie (rzymskokatolicki i ewangelicki) wyposażone są w przywileje, których nie mają inne Kościoły oraz związki wyznaniowe – uważa prof. Erich Geldbach z Marburga, należący do Kościoła Baptystów. Zdaniem profesora Geldbacha do kościelnych przywilejów należy m.in. finansowanie przez państwo fakultetów teologicznych, co podważa konstytucyjną zasadę równego traktowania wszystkich wspólnot religijnych. Brak prawdziwej wolności religijnej przejawia się również w sporze o muzułmańskie nakrycia […]
W Niemczech nie istnieje prawdziwa wolność religijna. Dwa największe Kościoły chrześcijańskie (rzymskokatolicki i ewangelicki) wyposażone są w przywileje, których nie mają inne Kościoły oraz związki wyznaniowe – uważa prof. Erich Geldbach z Marburga, należący do Kościoła Baptystów.
Zdaniem profesora Geldbacha do kościelnych przywilejów należy m.in. finansowanie przez państwo fakultetów teologicznych, co podważa konstytucyjną zasadę równego traktowania wszystkich wspólnot religijnych. Brak prawdziwej wolności religijnej przejawia się również w sporze o muzułmańskie nakrycia głowy dla kobiet. Państwo nie ma prawa mieszać się w prawo do swobodnego praktykowania religii – uważa marburski profesor.
foto: uni.bochum