Społeczeństwo

Brytyjskie uczelnie wygaszają teologię


Dzia­ła­ją­ce od kil­ku­set lat wydzia­ły teo­lo­gicz­ne w Wiel­kiej Bry­ta­nii pada­ją ofia­rą ostrych cięć budże­to­wych. Zamy­ka­ne bądź restruk­tu­ry­zo­wa­ne są rów­nież col­le­ge, w któ­rych kształ­cą się przy­szli duchow­ni róż­nych wyznań.


Nie­daw­nym i smut­nym przy­kła­dem jest Wydział Teo­lo­gicz­ny Uni­wer­sy­te­tu w Edyn­bur­gu, któ­ry zade­cy­do­wał o zakoń­cze­niu stu­diów I i II stop­nia oraz zin­te­gro­wa­nia ich w nowy, inter­dy­scy­pli­nar­ny pro­gram. Nawet jeśli teo­lo­gia nie znik­nie zupeł­nie ze szkoc­kiej sto­li­cy to jed­nak zmia­ny są cezu­rą w reli­gij­nej histo­rii kra­ju. Zało­żo­ny w 1843 New Col­le­ge był kuź­nią teo­lo­gów (pre­zbi­te­riań­skie­go) Kościo­ła Szko­cji. Jed­nak sam Kościół czę­ścio­wo wpły­nął na tę decy­zję, gdyż ze wzglę­dów oszczęd­no­ścio­wych zde­cy­do­wał się sko­ma­so­wać edu­ka­cję teo­lo­gicz­ną duchow­nych w Glas­gow. Podob­ne roz­wią­za­nia pole­ga­ją­ce na reduk­cji ofer­ty edu­ka­cyj­nej pod­jął tak­że wydział teo­lo­gicz­ny w Exe­ter.

Mniej szczę­ścia miał Bath Spa Uni­ver­si­ty, któ­ry ogło­sił kasa­cję wydzia­łu teo­lo­gicz­ne­go. Tak samo w Ban­gor (Walia), Shef­field, czy w Not­tin­gham, gdzie zamknię­to Col­le­ge św. Jana. Jed­nym z ostat­nich zamknięć na angli­kań­skiej mapie jest St Mel­li­tus Col­le­ge w die­ce­zji Chelms­ford.

W 2018 roku likwi­da­cji uległ jezu­ic­ki Hey­th­rop Col­le­ge, rzym­sko­ka­to­lic­ka oaza na Uni­wer­sy­te­cie w Lon­dy­nie. Podob­ny los spo­tkał kato­lic­ki Ushaw Col­le­ge w Dur­ham – oby­dwie pla­ców­ki o ogrom­nym zna­cze­niu dla inte­lek­tu­al­ne­go życia kato­lic­kie­go w Anglii. Powo­dy są wszę­dzie takie same – rosną­ce wydat­ki i trud­no­ści z rekru­ta­cją stu­den­tów. To powo­du­je tak­że kry­zys kadro­wy w poszcze­gól­nych Kościo­łach, któ­re mimo odpły­wu wier­nych, wciąż mają pro­ble­my z zapew­nie­niem opie­ki dusz­pa­ster­skiej. Tyl­ko Kościół Anglii potrze­bo­wał­by rocz­nie 630 nowych duchow­nych, pod­czas gdy w zeszłym roku nie­co ponad 440 osób roz­po­czę­ło przy­go­to­wa­nia do służ­by kapłań­skiej.

Cię­cia nie doty­czą tyl­ko teo­lo­gii, ale też wie­lu innych kie­run­ków huma­ni­stycz­nych. Jed­nak w przy­pad­ku teo­lo­gii, wokół któ­rej zakła­da­no uni­wer­sy­te­ty, siła raże­nia poli­ty­ki oszczęd­no­ścio­wej jest szcze­gól­nie wymow­na.

O kry­zy­sie w bran­ży mówi się od wie­lu lat i doty­czy on nie tyl­ko dużych wydzia­łów teo­lo­gicz­nych, ale też pomniej­szych pla­có­wek, waż­nych dla nie­wiel­kich Kościo­łów. W 2024 roku w Wiel­kiej Bry­ta­nii było 30 szkół biblij­nych, w któ­rych kształ­ci­li się przy­szli duchow­ni Kościo­łów wol­nych, ewan­ge­li­kal­nych i nie tyl­ko. Wów­czas oce­nio­no, że w cią­gu następ­nych kil­ku lat aż poło­wa z nich będzie musia­ła zakoń­czyć dzia­łal­ność. Tak sta­ło się choć­by w przy­pad­ku słyn­nej bap­ty­stycz­nej uczel­ni Spur­ge­on Col­le­ge w Lon­dy­nie Nor­wo­od.

Ratuj­my teo­lo­gię

W sierp­niu 2025 roku pod auspi­cja­mi think tan­ku The­os 75 naukow­ców (głów­nie teo­lo­gów) róż­nych wyznań i reli­gii sygno­wa­ło list otwar­ty w obro­nie obec­no­ści teo­lo­gii i reli­gio­znaw­stwa na bry­tyj­skich uczel­niach. Wśród sygna­ta­riu­szy był Rowan Wil­liams, jeden z naj­bar­dziej zna­nych bry­tyj­skich teo­lo­gów i były arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry.

W liście pod­kre­ślo­no, że spo­śród wszyst­kich dys­cy­plin huma­ni­stycz­nych to wła­śnie teo­lo­gia i reli­gio­znaw­stwo cier­pią naj­bar­dziej. — Teo­lo­gia odgry­wa klu­czo­wą rolę w inte­lek­tu­al­nym, etycz­nym i kul­tu­ro­wym roz­wo­ju wspól­not. Wypo­sa­ża ludzi w narzę­dzia pozwa­la­ją­ce bar­dziej prze­my­śla­nie pod­cho­dzić do kul­tur i tra­dy­cji na całym świe­cie oraz dogłęb­nie zaj­mo­wać się zło­żo­ny­mi tek­sta­mi świę­ty­mi. Stwa­rza prze­strzeń do dia­lo­gu mię­dzy­re­li­gij­ne­go w śro­do­wi­sku, w któ­rym spo­ty­ka­ją się oso­by z róż­nych śro­do­wisk (…) oraz daje stu­den­tom pole do wspól­ne­go zgłę­bia­nia kwe­stii wia­ry. W coraz bar­dziej spo­la­ry­zo­wa­nym świe­cie poma­ga nam zro­zu­mieć inne punk­ty widze­nia – napi­sa­li.

The­os pod­kre­śla, że tyl­ko 20% nowych nauczy­cie­li reli­gii ma dyplom z teo­lo­gii bądź reli­gio­znaw­stwa, a 51% lek­cji reli­gii pro­wa­dzą nauczy­cie­le nie­bę­dą­cy spe­cja­li­sta­mi w tej dzie­dzi­nie.

Zamy­ka­nie wydzia­łów teo­lo­gicz­nych wywo­łu­je reak­cję łań­cu­cho­wą, ponie­waż coraz bar­dziej bra­ku­je miejsc kształ­ce­nia dla nauczy­cie­li reli­gii w szko­łach pod­sta­wo­wych i śred­nich. To powo­du­je, że male­je zain­te­re­so­wa­nie teo­lo­gią i w ten spo­sób kry­zys napę­dza się sam.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.