Społeczeństwo

Bush chce bronić dzieci


Moja admi­ni­stra­cja czy­ni postę­py w pro­mo­wa­niu kul­tu­ry życia, ogra­ni­cza­jąc dostęp­ność pew­nych rodza­jów abor­cji oraz limi­tu­jąc bada­nia nad komór­ka­mi macie­rzy­sty­mi — zapew­nił tysią­ce uczest­ni­ków mar­szu potę­pia­ją­ce­go zabi­ja­nie dzie­ci nie­na­ro­dzo­nych pre­zy­dent Geo­r­ge W. Bush. Prze­ma­wia­jąc za pośred­nic­twem tele­fo­nu do obroń­ców życia pre­zy­dent zapew­nił, że cał­ko­wi­ty zakaz zabi­ja­nia nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci jest odle­głym celem, do któ­re­go trze­ba powo­li zmie­rzać. — Ame­ry­ka naszych marzeń, w któ­rej każ­de dziec­ko będzie wita­ne […]


Moja admi­ni­stra­cja czy­ni postę­py w pro­mo­wa­niu kul­tu­ry życia, ogra­ni­cza­jąc dostęp­ność pew­nych rodza­jów abor­cji oraz limi­tu­jąc bada­nia nad komór­ka­mi macie­rzy­sty­mi — zapew­nił tysią­ce uczest­ni­ków mar­szu potę­pia­ją­ce­go zabi­ja­nie dzie­ci nie­na­ro­dzo­nych pre­zy­dent Geo­r­ge W. Bush.

Prze­ma­wia­jąc za pośred­nic­twem tele­fo­nu do obroń­ców życia pre­zy­dent zapew­nił, że cał­ko­wi­ty zakaz zabi­ja­nia nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci jest odle­głym celem, do któ­re­go trze­ba powo­li zmie­rzać. — Ame­ry­ka naszych marzeń, w któ­rej każ­de dziec­ko będzie wita­ne z rado­ścią i chro­nio­ne przez pra­wo, wciąż jest jesz­cze odle­gła. Ale nawet z dru­giej stro­ny rze­ki może­my ją dostrze­gać — powie­dział pre­zy­dent.

Zapew­nie­nia te trud­no uznać za zobo­wią­zu­ją­ce. Pre­zy­dent bowiem, wie­dząc, że zakaz zabi­ja­nia nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci jest jed­nym z prio­ry­te­tów reli­gij­nych kon­ser­wa­ty­stów, nie zde­cy­do­wał się na oso­bi­ste uczest­nic­two w mar­szu, i nie zapew­nił, że zro­bi cokol­wiek, by zaka­zać abor­cji. Ter­min ten nie zna­lazł się nawet w inau­gu­ra­cyj­nym prze­mó­wie­niu.

Jed­nak zda­niem prof. Shawn J. Per­ry-Gil­les wca­le nie musi to ozna­czać, że Bush nie będzie dzia­łał na rzecz pra­wa do życia. — Abor­cja może wyjść z pre­zy­denc­kiej reto­ry­ki, ale tę kwe­stię będzie on na pew­no brał pod uwa­gę przy roz­wa­ża­niu nomi­na­cji do Sądu Naj­wyż­sze­go — zazna­cza.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.