Społeczeństwo

Była biskupka występuje z Kościoła


Ger­traud Knoll, była super­in­ten­dent­ka die­ce­zji Bur­gen­lan­dii Ewan­ge­lic­kie­go Kościo­ła Augs­bur­skie­go Wyzna­nia w Austrii oraz kan­dy­dat­ka na pre­zy­den­ta Austrii w 1998 roku, wystą­pi­ła z Kościo­ła. Powód? Była pastor­ka, a obec­nie dzia­łacz­ka par­tii socjal­de­mo­kra­tycz­nej (SPÖ), obu­rzy­ła się na kaza­nie kar­tyń­skie­go super­in­ten­den­ta, ks. Man­fre­da Sau­era, pod­cza­se­ku­me­nicz­ne­go pogrze­bu pra­wi­co­we­go popu­li­sty Jör­ga Haide­ra, któ­ry zgi­nął w wypad­ku. Pani Knoll stwier­dzi­ła, że hym­ny pochwal­ne na cześć Haide­ra wygła­sza­ne pod­czas nabo­żeństw oraz brak reak­cji władz […]


Ger­traud Knoll, była super­in­ten­dent­ka die­ce­zji Bur­gen­lan­dii Ewan­ge­lic­kie­go Kościo­ła Augs­bur­skie­go Wyzna­nia w Austrii oraz kan­dy­dat­ka na pre­zy­den­ta Austrii w 1998 roku, wystą­pi­ła z Kościo­ła. Powód? Była pastor­ka, a obec­nie dzia­łacz­ka par­tii socjal­de­mo­kra­tycz­nej (SPÖ), obu­rzy­ła się na kaza­nie kar­tyń­skie­go super­in­ten­den­ta, ks. Man­fre­da Sau­era, pod­cza­se­ku­me­nicz­ne­go pogrze­bu pra­wi­co­we­go popu­li­sty Jör­ga Haide­ra, któ­ry zgi­nął w wypad­ku.

Pani Knoll stwier­dzi­ła, że hym­ny pochwal­ne na cześć Haide­ra wygła­sza­ne pod­czas nabo­żeństw oraz brak reak­cji władz kościel­nych są bez­po­śred­nią przy­czy­na jej decy­zji. – Nie moż­na być tro­chę prze­ciw­ko anty­se­mi­ty­zmo­wi lub prze­mil­czeć tego, że Haider nazy­wał funk­cjo­na­riu­szy SS porząd­ny­mi ludź­mi. Moja decy­zja jest wyra­zem mojej pro­te­stanc­kiej toż­sa­mo­ści – powie­dzia­ła Knoll. Wła­dze Kościo­ła wyra­zi­ły ubo­le­wa­nie z decy­zji pani Knoll. – Jeśli w naszym Koście­le powsta­je jakiś pro­blem to reagu­je­my powsta­niem do dys­ku­sji, a nie wystą­pie­niem z Kościo­ła – sko­men­to­wał spra­wę ks. bp Micha­el Bün­ker, zwierzch­nik austriac­kich lute­ra­nów.

Komen­tarz

O zmar­łych zwy­cza­jo­wo się źle nie mówi, jed­nak trud­no nie zauwa­żyć, że Haider był, mówiąc deli­kat­nie, kon­tro­wer­syj­ną posta­cią. Nic nie uspra­wie­dli­wia skan­da­licz­nych wypo­wie­dzi Haide­ra nt. Waf­fen-SS, nic też nie uspra­wie­dli­wia mil­cze­nia przed­sta­wi­cie­li jakie­go­kol­wiek Kościo­ła w kwe­stiach, któ­re wyma­ga­ją jasne­go, chrze­ści­jań­skie­go świa­dec­twa.

Nie­mniej jed­nak decy­zja pani Knoll, któ­ra przez osiem lat była super­in­ten­den­tem Bur­gen­lan­dii, a więc uży­wa­jąc pol­skiej nomen­kla­tu­ry, bisku­pem die­ce­zjal­nym, jest poża­ło­wa­nia god­ne. Zamiast dys­ku­to­wać, pro­te­sto­wać, pani Knoll wola­ła pójść na gor­szą­cą łatwi­znę i się obra­zić, twier­dząc, że jest to demon­stra­cja jej pro­te­stanc­kiej toż­sa­mo­ści. Otóż bied­ny, sier­mięż­ny i płyt­ki ten pro­te­stan­tyzm pani Knoll, pozba­wio­ny doj­rza­łej Stre­it­kul­tur, pusty i nija­ki, pla­ka­to­wy i śmiesz­nie anty­ko­ściel­ny, co naj­wy­żej czer­wo­ny. Cała spra­wa poka­zu­je bowiem, że pani Knoll nie tyl­ko nie rozu­mie, czym jest Kościół dla lute­ra­ni­na, ale też, że pomy­li­ła Kościół z SPÖ.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.