Cerkwi nie oddamy
- 30 maja, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Rumuńscy hierarchowie katoliccy obrządku bizantyjskiego domagają się od władz państwowych nielegalnie zabranych świątyń i innych dóbr, których konfiskaty dokonano w 1948 roku przez komunistyczne władze.Grekokatolickie świątynie zostały wówczas przekazane Cerkwi prawosławnej. Tym samym została rozwiązana unia z Rzymem a duchowni, którzy nie chceli przejść na prawosławie zostali aresztowani. Kościoł prawosławny nie kwapi się jednak do oddania grekokatolickich świątyń. Władze zaś uważają, iż oba Kościoły winny się […]
Rumuńscy hierarchowie katoliccy obrządku bizantyjskiego domagają się od władz państwowych nielegalnie zabranych świątyń i innych dóbr, których konfiskaty dokonano w 1948 roku przez komunistyczne władze.
Grekokatolickie świątynie zostały wówczas przekazane Cerkwi prawosławnej. Tym samym została rozwiązana unia z Rzymem a duchowni, którzy nie chceli przejść na prawosławie zostali aresztowani.
Kościoł prawosławny nie kwapi się jednak do oddania grekokatolickich świątyń. Władze zaś uważają, iż oba Kościoły winny się ze sobą porozumieć w tej kwestii i państwo nie powinno się w te sprawy angażować.
Stolica Apostolska i Unia Europejska starają się jednak wywrzeć na organach administracji państwowej w Rumunii naciski, aby przekazane w czasach komunizmu mienie zostało jak najszybciej oddane prawowitym właścicielom.
:: Ekumenizm.pl: Rumunia: ikony zwrócone Cerkwi