Chrześcijanie za zabijaniem poprawione
- 16 grudnia, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Coraz więcej chrześcijan ewangelikalnych w Australii opowiada się za prawem kobiet do zabijania nienarodzonych dzieci — wynika z najnowszych badań socjologicznych. Badania pokazują też, że w porównaniu z latami 70. i 90. ubiegłego wieku liczba popierających aborcję ewangelikałów zwiększyła się z 30 procent do ponad połowy. Obecnie tylko 36 procent chrześcijan ewangelicznych jest zdecydowanymi przeciwnikami aborcji. Aż 53 procent chrześcijan ewangelicznych, do których autorka badań zaliczyła baptystów, zielonoświątkowców […]
Coraz więcej chrześcijan ewangelikalnych w Australii opowiada się za prawem kobiet do zabijania nienarodzonych dzieci — wynika z najnowszych badań socjologicznych.
Badania pokazują też, że w porównaniu z latami 70. i 90. ubiegłego wieku liczba popierających aborcję ewangelikałów zwiększyła się z 30 procent do ponad połowy. Obecnie tylko 36 procent chrześcijan ewangelicznych jest zdecydowanymi przeciwnikami aborcji.
Aż 53 procent chrześcijan ewangelicznych, do których autorka badań zaliczyła baptystów, zielonoświątkowców oraz luteran, uważa, że “kobieta powinna mieć możliwość wyboru czy chce czy nie chce dokonać aborcji”. — Wśród ewangelikałów działa spora opozycja wobec aborcji, ale większość z nich opowiada się jednak za “prawe do wyboru” - stwierdza socjolożka Katharine Betts.
Z badań finansowanych przez Australian National University wynika, że prawo do zabijania nienarodzonych popiera 93 procent osób niewierzących, 77 procent ludzi, przyznających się do jakichś poglądów religijnych.
Najwięcej zwolenników zabijania nienarodzonych jest wśród anglikanów, prezbiterian i wyznawców Uniting Church. Jednakże podobna ilość zwolenników aborcji jest także w Kościele rzymskokatolickim, gdzie poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła prezentuje 70 procent wiernych.