Ciche konwersje z islamu
- 5 września, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
W świecie arabskim rośnie liczba konwersji z islamu na chrześcijaństwo. Są to jednak nawrócenia ciche w obawie przed prześladowaniami, a nawet śmiercią – powiedział w wywiadzie dla ewangelikalnej agencji informacyjnej „idea” Klaus Strub, przewodniczący Ewangelicznej Wspólnoty Środkowego Wschodu (EMO) z Wiesbaden. Strub podkreślił, że konwertyci z islamu nie mówią o swoim nawróceniu nawet swoim rodzinom w obawie przed wydaniem ich w ręce byłych współwyznawców. W wielu krajach islamskich porzucenie islamu interpretowane jako „obrażenie […]
W świecie arabskim rośnie liczba konwersji z islamu na chrześcijaństwo. Są to jednak nawrócenia ciche w obawie przed prześladowaniami, a nawet śmiercią – powiedział w wywiadzie dla ewangelikalnej agencji informacyjnej „idea” Klaus Strub, przewodniczący Ewangelicznej Wspólnoty Środkowego Wschodu (EMO) z Wiesbaden.
Strub podkreślił, że konwertyci z islamu nie mówią o swoim nawróceniu nawet swoim rodzinom w obawie przed wydaniem ich w ręce byłych współwyznawców. W wielu krajach islamskich porzucenie islamu interpretowane jako „obrażenie Proroka” karane jest śmiercią. EMO zajmuje się działalnością misyjną w Egipcie, Sudanie oraz Syrii.