Czy ginekolog musi zabijać?
- 8 stycznia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Papieska prośba, by Słowacja zrobiła coś dla ograniczenia ilości zabijanych przez aborcję dzieci nienarodzonych — wywołała protesty prawników Unii Europejskiej. Zdaniem wielu unijnych prawników wypełnienie jej może doprowadzić do ograniczenia “praw kobiet”. Projekt porozumienia między Słowacją a Stolicą Apostolską pozwalałby na odmawianie przez ginekologów wykonywania aborcji, z powołaniem się na poglądy religijne. Jednak prawnicy UE podczas jednego z paneli uznali, że przyznanie lekarzom prawa do działania w zgodzie […]
Papieska prośba, by Słowacja zrobiła coś dla ograniczenia ilości zabijanych przez aborcję dzieci nienarodzonych — wywołała protesty prawników Unii Europejskiej. Zdaniem wielu unijnych prawników wypełnienie jej może doprowadzić do ograniczenia “praw kobiet”.
Projekt porozumienia między Słowacją a Stolicą Apostolską pozwalałby na odmawianie przez ginekologów wykonywania aborcji, z powołaniem się na poglądy religijne. Jednak prawnicy UE podczas jednego z paneli uznali, że przyznanie lekarzom prawa do działania w zgodzie z własym sumieniem może ograniczyć prawo do zabicia własnego dziecka przez tych, którzy mają na to ochotę.
- Większość personelu medycznego na Słowacji to zapewne katolicy, a to może skutkować tym, że będą się oni powoływali na klauzulę sumienia i odmawiali wykonywania aborcji — tłumaczy prof. Olivier De Schutter i dodaje, że w kraju, w którym aborcja jest legalna musi być ona powszechnie dostępna. Dlatego, aby zapis o wolności sumienia mógł wejść w życie — uważa prawnik — lekarz, który odmawia zabicia nienarodzonego dziecka, powinien wskazać innego, który to zrobi.
- Prawo do wolności sumienia powinno być respektowane, ale przy zachowaniu gwarancji, że kobieta, która chce dokonać aborcji będzie mogła to zrobić — tłumaczy ekspert Unii Europejskiej.