Społeczeństwo

Dlaczego papież powinien mówić po niemiecku?


Zna­my już datę piel­grzym­ki Bene­dyk­ta XVI do Pol­ski. Będzie ona obser­wo­wa­na z wiel­ką uwa­gą. Reje­stro­wa­ny będzie każ­dy gest, sło­wa. Wie­lu ma nadzie­ję, że papież powie coś, co pozwo­li roz­wią­zać napię­cia w pol­skim Koście­le rzym­sko­ka­to­lic­kim. Obok tych istot­nych spraw media infor­mu­ją o mniej waż­nych oko­licz­no­ściach wizy­ty, któ­re wzbu­dza­ją jed­nak słusz­ne zacie­ka­wie­nie i emo­cje. Jed­ną z takich kwe­stii jest język, jakim będzie się posłu­gi­wać papież. Media […]


Zna­my już datę piel­grzym­ki Bene­dyk­ta XVI do Pol­ski. Będzie ona obser­wo­wa­na z wiel­ką uwa­gą. Reje­stro­wa­ny będzie każ­dy gest, sło­wa. Wie­lu ma nadzie­ję, że papież powie coś, co pozwo­li roz­wią­zać napię­cia w pol­skim Koście­le rzym­sko­ka­to­lic­kim. Obok tych istot­nych spraw media infor­mu­ją o mniej waż­nych oko­licz­no­ściach wizy­ty, któ­re wzbu­dza­ją jed­nak słusz­ne zacie­ka­wie­nie i emo­cje. Jed­ną z takich kwe­stii jest język, jakim będzie się posłu­gi­wać papież. Media poin­for­mo­wa­ły, że papież Bene­dykt XVI nie będzie mówił po nie­miec­ku. Wiel­ka szko­da!

Argu­men­tów za tym, aby papież mówił po nie­miec­ku jest bar­dzo wie­le, przy pra­wie zero­wej obec­no­ści wnio­sków prze­ciw­nych. Ojczy­sty język Bene­dyk­ta to nie­miec­ki. Rozu­mie go dość spo­ra licz­ba Pola­ków, a tak­że kil­ku­set­ty­sięcz­na mniej­szość nie­miec­ka roz­sia­na po całym kra­ju. Wło­ski jest języ­kiem zna­nym wąskiej gru­pie, przede wszyst­kim księ­żom, któ­rzy kie­dyś musie­li się go nauczyć pod­czas poby­tów sty­pen­dial­nych w Ita­lii.


Wybór Bene­dyk­ta XVI komen­to­wa­ny był w Pol­sce i w Niem­czech jako szan­sa dla kolej­ne­go zbli­że­nia pol­sko-nie­miec­kie­go. Nie­któ­rzy hie­rar­cho­wie rzym­sko­ka­to­lic­cy, w tym arcy­bi­skup opol­ski Alfons Nos­sol, twier­dzą nawet, że to, iż po papie­żu z Pol­ski Kościół rzym­sko­ka­to­lic­ki ma papie­ża z Nie­miec jest świa­dec­twem dzia­ła­nia Ducha Świę­te­go, któ­ry rów­nież w ten spo­sób zachę­ca do dzie­jo­we­go pojed­na­nia.


Papież mówią­cy po nie­miec­ku był­by wymow­nym sym­bo­lem pol­sko-nie­miec­kie­go poro­zu­mie­nia, wpi­su­ją­ce­go się w kon­tekst 40. rocz­ni­cy ogło­sze­nia listu pol­skich bisku­pów do nie­miec­kich, któ­rą świę­to­wa­no w ubie­głym roku. Wymow­ne były­by rów­nież sło­wa Bene­dyk­ta w Oświę­ci­miu wypo­wie­dzia­ne w ojczy­stym języ­ku, podob­nie jak wzru­sza­ją­ce było prze­mó­wie­nie śp. Pre­zy­den­ta Raua i jego następ­cy w Knes­se­cie. Trze­ba ponad­to pamię­tać, że nie­miec­ki to nie tyl­ko język hitle­row­skich opraw­ców, ale rów­nież ency­kli­ki Mit bren­nen­der Sor­ge, czy też Deus cari­tas est.

Szko­da, że wizy­ta papie­ska pozba­wio­na będzie tak istot­ne­go sym­bo­lu.
Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.