Społeczeństwo

Duch Święty i konklawe


Duch Świę­ty nie ma nic wspól­ne­go z tym kon­kla­we – powie­dział bel­gij­ski pry­mas kar­dy­nał Desi­re Mer­cier pod­czas kon­kla­we w 1914 roku, któ­re zakoń­czy­ło się wybo­rem Bene­dyk­ta XV. W pry­wat­nych zapi­skach Mer­cier narze­kał, że kar­dy­na­ło­wie kie­ro­wa­ni są zazdro­ścią, pry­wa­tą i zale­ży im tyl­ko na tym, aby zostać przy wła­dzy. Nie był on jedy­nym hie­rar­chą, któ­ry wyra­żał żal z powo­du zaku­li­so­wych gie­rek. Cóż za pogwał­ce­nie spra­wie­dli­wo­ści i fał­szy­we plot­ki powią­za­ne z pry­wat­ny­mi inte­re­sa­mi […]


Duch Świę­ty nie ma nic wspól­ne­go z tym kon­kla­we – powie­dział bel­gij­ski pry­mas kar­dy­nał Desi­re Mer­cier pod­czas kon­kla­we w 1914 roku, któ­re zakoń­czy­ło się wybo­rem Bene­dyk­ta XV. W pry­wat­nych zapi­skach Mer­cier narze­kał, że kar­dy­na­ło­wie kie­ro­wa­ni są zazdro­ścią, pry­wa­tą i zale­ży im tyl­ko na tym, aby zostać przy wła­dzy. Nie był on jedy­nym hie­rar­chą, któ­ry wyra­żał żal z powo­du zaku­li­so­wych gie­rek. Cóż za pogwał­ce­nie spra­wie­dli­wo­ści i fał­szy­we plot­ki powią­za­ne z pry­wat­ny­mi inte­re­sa­mi i rze­cza­mi mate­rial­ny­mi – pisał w swo­im dzien­ni­ku kar­dy­nał Giu­sep­pe Ron­cal­li, póź­niej­szy Dobry Papież Jan XXIII.

O przy­szłym Janie XXIII krą­ży­ły plot­ki, że jest cho­ry na cukrzy­cę i chcia­no go w ten spo­sób wyeli­mi­no­wać z wybo­ru na bisku­pa Rzy­mu. Tym­cza­sem według papie­ża Jana Paw­ła II kar­dy­na­ło­wie powin­ni kie­ro­wać się jedy­nie mądro­ścią Ducha Świę­te­go, o czym zmar­ły papież przy­po­mi­nał w doku­men­cie Uni­ver­si Domi­ni­ci Gre­gis z 1996 roku.


Obec­ni kar­dy­na­ło­wie elek­to­ro­wie zobo­wią­za­li się, że nie będą roz­ma­wiać z pra­są do momen­tu wybo­ru następ­cy Jana Paw­ła II. Kar­dy­nał Camil­lo Ruini, wika­riusz Rzy­mu, wzy­wa do modlitw, a nie spe­ku­la­cji, podob­nie jak wie­lu innych hie­rar­chów na całym świe­cie. Zgod­nie z obo­wią­zu­ją­cy­mi zasa­da­mi pry­wat­ne notat­ki elek­to­rów pod­czas kon­kla­we będą palo­ne w pie­cu, z któ­re­go wyła­nia się bia­ły lub czar­ny dym. Odcię­ci od świa­ta kar­dy­na­ło­wie będą wybie­rać gło­wę Kościo­ła Rzym­sko­ka­to­lic­kie­go, ale nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, że wbrew papie­skim suge­stiom będą się spo­ty­kać, budo­wać nie­ofi­cjal­ne stron­nic­twa, pró­bo­wać osią­gnąc kom­pro­mis, gdy wybór będzie się prze­dłu­żać.


Czy ksią­żę­ta Kościo­ła zacho­wa­ją dys­kre­cję? Liczą na to wyso­cy funk­cjo­na­riu­sze Kurii Rzym­skiej, jed­nak już teraz spe­cja­li­ści od mediów przy­po­mi­na­ją, że wystar­czy wyso­kiej kla­sy nasłuch rada­ro­wy usta­wio­ny w pobli­żu Kapli­cy Syk­styń­skiej, aby usły­szeć wszyst­ko, o czym będą mówić kar­dy­na­ło­wie. Czy uda się pod­słu­chać, co Duch Świę­ty szep­cze kar­dy­na­łom..?

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.