Dyktator nawiedził kościół
- 2 września, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Szef największego obozu koncentracyjnego na świecie – północnokoreański dyktator Kim Dzong Il, nawiedził podczas sekretnej wizyty w Chinach katolicki kościół p.w. Najświętszego Serca Jezusowego. – To na pewno nie zapowiedź złagodzenia stanowiska wobec religii – podkreślają katolicy z Korei Południowej. Jak podaje serwis AsiaNews, pragnący zachować anonimowość przedstawiciel południowokoreańskiego episkopatu powiedział, że Korea Północna nie dała żadnego znaku, świadczącego o chęci poprawienia stosunków zarówno […]
Szef największego obozu koncentracyjnego na świecie – północnokoreański dyktator Kim Dzong Il, nawiedził podczas sekretnej wizyty w Chinach katolicki kościół p.w. Najświętszego Serca Jezusowego. – To na pewno nie zapowiedź złagodzenia stanowiska wobec religii – podkreślają katolicy z Korei Południowej.
Jak podaje serwis AsiaNews, pragnący zachować anonimowość przedstawiciel południowokoreańskiego episkopatu powiedział, że Korea Północna nie dała żadnego znaku, świadczącego o chęci poprawienia stosunków zarówno z Kościołem Rzymskokatolickim, jak i religiami niechrześcijańskimi.
W miejscowości Jilin, w północno-wschodniej części kraju odwiedził kościół rzymskokatolicki (byłą katedrę nieistniejącej diecezji o tej samej nazwie), po którym oprowadzał go proboszcz parafii ks. Nicholas Liu Wenhui. Wizyta trwała zaledwie pięć minut i związana była z odwiedzaniem miejsc, w których przebywał twórca komunistycznej Korei i ‘wiecznie żywyprezydent” Kim Ir Sen, ojciec Kim Dzong Ila.
Przywódca Korei Północnej, znany z mordowania i utrzymywania w nędzy swoich rodaków, oraz krwawego prześladowania chrześcijan, przebywał w Chinach w dniach od 26 do 30 sierpnia. Światowe serwisy chrześcijańskie informują co jakiś czas o wyrokach śmierci lub ciężkich robotach przymusowych, na które skazywani są chrześcijanie.
:: Ekumenizm.pl: Komuniści mordują chrześcijan