Ekologiczne podwójne standardy
- 18 czerwca, 2010
- przeczytasz w 2 minuty
Bp Nicholas Reade z anglikańskiej diecezji Blackburn zaapelował do wiernych, aby szanowali środowisko naturalne i zrezygnowali z podróży lotniczych w celach turystycznych i służbowych. Hierarcha argumentuje, że podróże lotnicze “szkodzą Bożej planecie”. Tymczasem okazało się, że bp Reade organizuje lotniczą pielgrzymkę diecezjan do Turcji, a nawet sam udał się już do Azji celem rozpoznania terenu. Reade skrytykował kompanie lotnicze i zaproponował, aby nie tyle nagradzać osoby często podróżujące samolotem, co raczej […]
Bp Nicholas Reade z anglikańskiej diecezji Blackburn zaapelował do wiernych, aby szanowali środowisko naturalne i zrezygnowali z podróży lotniczych w celach turystycznych i służbowych. Hierarcha argumentuje, że podróże lotnicze “szkodzą Bożej planecie”. Tymczasem okazało się, że bp Reade organizuje lotniczą pielgrzymkę diecezjan do Turcji, a nawet sam udał się już do Azji celem rozpoznania terenu.
Reade skrytykował kompanie lotnicze i zaproponował, aby nie tyle nagradzać osoby często podróżujące samolotem, co raczej wprowadzać limity mil w powietrzu, które za pomocą specjalnego kodu umieszczane byłyby w paszporcie podróżnika. Duchowny zaapelował również do biznesmenów, aby zamiast służbowo podróżować samolotem organizowali wideokonferencje.
Dotychczas na listę uczestników wycieczki, która ma odbyć się w maju 2011 roku, wpisało się ok. 30 osób. W programie są miejsca związane z misją apostoła Pawła. Biskupa krytykują zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy podróży lotniczych. – Najwyraźniej dla biskupa istnieją zasady, które dotyczą wszystkich tylko nie jego – powiedziała dziennikowi The Telegraph pani Michelle Di Leo ze stowarzyszenia FlyingMatters. Z kolei przedstawiciele organizacji ekologicznych przyznają biskupowi rację w kwestii zagrożenia, jakie niesie ze sobą podróżowanie samolotem, jednak apelują do duchownego, aby nie wprowadzał podwójnych standardów i sugerują ekologiczną podróż śladami apostoła koleją przez Francję lub Hiszpanię.
Biskup odpiera zarzuty, twierdząc, ze wcale nie namawiał do całkowitej rezygnacji z lotów, a jedynie do ich ograniczenia. Przekonuje ponadto, że diecezjalna wyprawa do Efezu i innych miejsc związanych z Apostołem Pawłem to nie wycieczka wakacyjna, ale podróż wiary, która ma zilustrować i mocniej umieścić wiarę w kontekście Nowego Testamentu.