Eksmisja, manipulacja i skandale
- 15 października, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
Eksmisja byłych betanek i szum medialny wokół byłych już zakonnic był głównym wydarzeniem minionego tygodnia. Po dwóch latach sporu wokół kazimierzowskich sióstr komornik przystąpił do wyegzekwowania wyroku sądowego. Podczas gdy jedni komentatorzy twierdzili, że zgorszenie wokół sprawy jest wynikiem opieszałości władz kościelnych, to inni bronili decydentów, argumentując, że dwa lata to i tak szybko jak na machinę kościelną. Nie dość, że spór wywołał ogromne emocje wiernych, to jeszcze część […]
Eksmisja byłych betanek i szum medialny wokół byłych już zakonnic był głównym wydarzeniem minionego tygodnia. Po dwóch latach sporu wokół kazimierzowskich sióstr komornik przystąpił do wyegzekwowania wyroku sądowego. Podczas gdy jedni komentatorzy twierdzili, że zgorszenie wokół sprawy jest wynikiem opieszałości władz kościelnych, to inni bronili decydentów, argumentując, że dwa lata to i tak szybko jak na machinę kościelną. Nie dość, że spór wywołał ogromne emocje wiernych, to jeszcze część mediów pokusiła się o tani i pozamerytoryczny chwyt, porównując sytuację garstki b. betanek do powstania Kościoła mariawickiego.
Kampania wyborcza w Polsce powoli dobiega końca, jednak nie ustają wysiłki polityków, aby dotrzeć do jak najszerszego grona wyborców, w tym również i takiego elektoratu, u którego nie mogą liczyć na większe poparcie. Według sondaży jedynie cztery procent słuchaczy Radia Maryja chce głosować na Platformę Obywatelską (PO). Przekonać do siebie słuchaczy Radia Maryja chciałby Donald Tusk, lider PO, i zwrócił się nawet w tej sprawie do o. Tadeusza Rydzyka. Ten jednak ustami swoich współpracowników piętrzy trudności, domagając się kilku przeprosin. Szanse wystąpienia Tuska na falach toruńskiej rozgłośni były od początku zerowe, choćby dlatego, że antena radia, wbrew zapewnieniom, stała się kanałem informacyjnym PiS — na wyłączność.
Czytelnicy EAI chętnie dyskutowali o zaangażowaniu politycznym Kościoła, komentując tekst redaktora naczelnego naszego serwisu, który na łamach “Rzeczpospolitej” ostrzegał przed “Kościołem w szponach polityki.”
Najwięcej, bo ponad 220 komentarzy (!), wywołała krótka notka o księdzu rzymskokatolickim, którego ordynariusz suspendował za to, iż przyznał się, że kocha pewną kobietę. Emocji nie zabrakło również pod informacją o wyroku dla ks. Christiana v. Wenricha z Argentyny, skazanego na dożywocie za zbrodnie przeciwko ludzkości w okresie dyktatury wojskowej w tym kraju w latach 1976–1983.
Informowaliśmy również o prawosławno-rzymskokatolickim spotkaniu ekumenicznym w Rawennie, którego wymowę przysłoniły wewnątrzprawosławne konflikty o status kanoniczny estońskiej Cerkwi prawosławnej.
8. 10. 2007 — 14. 10. 2007