Europa traci kręgosłup
- 4 lipca, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Wytyczne islamskiego prawa – szariatu – mogą być stosowane przez muzułmanów w Wielkiej Brytanii do rozwiązywania pozasądowych sporów – uważa Lord Nicolas Phillips, najwyższy przedstawiciel sądownictwa Anglii i Walii. Według Phillipsa nie ma nic złego w tym, aby szariat, a także inne religijne przepisy mogły być podstawą do rozwiązywania pozasądowych kwestii spornych. Phillips podzielił się swoimi refleksjami podczas przemówienia w Centrum Islamskim, położonym we wschodniej części […]
Wytyczne islamskiego prawa – szariatu – mogą być stosowane przez muzułmanów w Wielkiej Brytanii do rozwiązywania pozasądowych sporów – uważa Lord Nicolas Phillips, najwyższy przedstawiciel sądownictwa Anglii i Walii.
Według Phillipsa nie ma nic złego w tym, aby szariat, a także inne religijne przepisy mogły być podstawą do rozwiązywania pozasądowych kwestii spornych. Phillips podzielił się swoimi refleksjami podczas przemówienia w Centrum Islamskim, położonym we wschodniej części Londynu. Phillips zastrzegł, że nie oznacza to, iż tolerowane być powinny takie kary jak biczowanie, kamienowanie, czy odcinanie rąk.
Podobną opinię wyraził przez kilkoma miesiącami zwierzchnik Kościoła Anglii, abp Rowan Williams, narażając się na masową krytykę ze strony premiera Browna, niektórych hierarchów anglikańskich oraz kardynała Cormaca Murphy’ego O’Connora, metropolity Westminster.