Społeczeństwo

Ewolucja jako broń polityczna


Wybór na pre­zy­den­ta oso­by, któ­ra nie wyzna­je teo­rii ewo­lu­cji może dopro­wa­dzić nasz naród do ruiny — uwa­ża gene­tyk Gil­bert Omenn z Uni­wer­sy­te­tu w Michi­gan. W ten spo­sób odniósł się on do kan­dy­da­tu­ry Mike Huc­ka­be­e’go, któ­ry jako jedy­ny z wio­dą­cych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta przy­zna­je, że nie jest zwo­len­ni­kiem teo­rii ewo­lu­cji (a przy­naj­mniej pew­nej jej inter­pre­ta­cji).- Logi­ka, któ­ra pro­wa­dzi nas do przy­ję­cia ewo­lu­cji jako fak­tu jest taka sama, jak ta, któ­ra pro­wa­dzi […]


Wybór na pre­zy­den­ta oso­by, któ­ra nie wyzna­je teo­rii ewo­lu­cji może dopro­wa­dzić nasz naród do ruiny — uwa­ża gene­tyk Gil­bert Omenn z Uni­wer­sy­te­tu w Michi­gan. W ten spo­sób odniósł się on do kan­dy­da­tu­ry Mike Huc­ka­be­e’go, któ­ry jako jedy­ny z wio­dą­cych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta przy­zna­je, że nie jest zwo­len­ni­kiem teo­rii ewo­lu­cji (a przy­naj­mniej pew­nej jej inter­pre­ta­cji).

- Logi­ka, któ­ra pro­wa­dzi nas do przy­ję­cia ewo­lu­cji jako fak­tu jest taka sama, jak ta, któ­ra pro­wa­dzi nas do uzna­nia, że pale­nie jest hazar­dem upra­wia­nym z wła­snym zdro­wiem oraz to, że posia­da­nie przez nas poważ­nej poli­ty­ki ener­ge­tycz­nej jest istot­ne dla glo­bal­ne­go ocie­ple­nia — grzmiał Omenn pod­czas spo­tka­nia będą­ce­go pro­mo­cją jego wła­snej książ­ki poświę­co­nej zwal­cza­niu kre­acjo­ni­zmu. — Oba­wiam się, że pre­zy­dent, któ­ry nie wie­rzy w argu­men­ty za ewo­lu­cją może nie uwie­rzyć tak­że w te pozo­sta­łe. A to jest dro­ga pro­wa­dzą­ce nasze pań­stwo do ruiny — uzu­peł­nił gene­tyk.


Sło­wa te wszy­scy komen­ta­to­rzy odno­szą do Mike­’a Huc­ka­be­e’go, któ­ry w majo­wej deba­cie przy­znał, że jeset kre­acjo­ni­stą. — Jeśli chce­cie werzyć, że wy i wasze rodzi­ny pocho­dzi­cie od małp, to ja to akcep­tu­je. Ale ja sam wie­rzę w pro­ces kre­acji — pod­kre­ślał. Jed­no­cze­śnie zastrzegł, że nie doma­ga się obo­wiąz­ko­we­go wpro­wa­dze­nia kre­acjo­ni­zmu (jako uzu­peł­nie­nia ewo­lu­cjo­ni­zmu) do szkół publicz­nych, ale nie chciał­by, aby w szko­łach ist­nia­ła tyl­ko jed­na, obo­wiąz­ko­wa teo­ria, przy wyklu­cze­niu wszyst­kich innych. — Nie powin­ni­śmy indok­try­no­wać dzie­ci w szko­łach — powie­dział.


Jed­nak dla ewo­lu­cjo­ni­stów nawet wzmian­ko­wa­nie o kre­acjo­ni­zmie jest już uwa­ża­ne za zbrod­nie prze­ciw­ko nauce. — Nie uczy­my w szko­łach astro­lo­gii, jako alter­na­tyw­nej for­my astro­no­mii. Nie może­my też uczyć kre­acjo­ni­zmu jako for­my alter­na­tyw­nej dla ewo­lu­cjo­ni­zmu — uwa­ża Fran­ci­sco Ayala, bio­log z Uni­ver­su­ty of Cali­for­nia. Jego zda­niem wybór na pre­zy­den­ta zwo­len­ni­ka kre­acjo­ni­zmu ozna­czał­by pogłę­bie­nie pro­ce­su odrzu­ca­nia ewo­lu­cjo­ni­zmu w szko­łach.


Jak wyni­ka z ostat­nich badań przy­ję­cie ogra­ni­cze­nia praw wybor­czych tyl­ko do zwo­len­ni­ków ewo­lu­cjo­ni­zmu dopro­wa­dzi­ło­by do tego, że nie­mal poło­wa Ame­ry­ka­nów nie mogła­by zostać pre­zy­den­tem. Teo­rię ewo­lu­cji wyzna­je bowiem 53 pro­cent Ame­ry­ka­nów, z cze­go więk­szość nie uzna­je jej wca­le za sprzecz­ną z kre­acjo­ni­zmem, uwa­ża­jąc, że Auto­rem i Stwór­cą pro­ce­su ewo­lu­cji pozo­sta­je Bóg. Dwie trze­cie wszyst­kich Ame­ry­ka­nów uwa­ża się zaś za kre­acjo­ni­stów.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.