Fanatycy islamscy mordują w Nigerii
- 29 lipca, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Ponad 150 osób zginęło w starciach nigeryjskiej policji z islamskimi bojówkami na północy kraju, zdominowanej przez muzułmanów. Wyznawcy islamu domagają się rozszerzenia religijnego prawa (scharia) na wszystkie nigeryjskie stany, w tym także na te, w których większość stanowią chrześcijanie. Tylko w stanie Borno w wyniku walk zginęło ponad 100 osób, a liczba ofiar wciąż rośnie. Początkowo ataki kierowane były na siedziby władz i policji, jednak później celem zamachów […]
Ponad 150 osób zginęło w starciach nigeryjskiej policji z islamskimi bojówkami na północy kraju, zdominowanej przez muzułmanów. Wyznawcy islamu domagają się rozszerzenia religijnego prawa (scharia) na wszystkie nigeryjskie stany, w tym także na te, w których większość stanowią chrześcijanie.
Tylko w stanie Borno w wyniku walk zginęło ponad 100 osób, a liczba ofiar wciąż rośnie. Początkowo ataki kierowane były na siedziby władz i policji, jednak później celem zamachów były również kościoły.
Ks. prałat Obiora Ike z Katolickiego Instytutu ds. Rozwoju, Sprawiedliwości, Pokoju i Caritas w Nigerii ostrzegł w rozmowie z organizacją „Kościół w Potrzebie” przed talibanizacją kraju. – Przemoc w kraju osiągnęła zupełnie nowy wymiar. Dotychczas islamiści walczyli wyłącznie przeciwko chrześcijanom. Teraz ich agresja zwróciła się przeciwko wszystkiemu, co zachodnie, także przeciwko muzułmanom propagującym edukację – mówił ks. Ike. Według oceny duchownego, prowodyrami konfliktu nie są małe grupki, ale duży ruch, w którym prym wiedzie sekta „Wychowanie jest grzechem”, uważająca szkoły i uniwersytety za przejaw zachodniej dekadencji.