Społeczeństwo

Filmem i teologią w Romney“a


Nowa hol­ly­wo­odz­ka pro­duk­cja “Sep­tem­ber Dawn” poświę­co­na histo­rii ban­dy mor­mo­nów, któ­rzy bru­tal­nie zamor­do­wa­li ponad stu inno­wier­czych osad­ni­ków w Utah w roku 1857 — może nie tyl­ko przy­nieść milio­no­we zyski pro­du­cen­tom, ale rów­nież prze­kre­ślić pre­zy­denc­kie szan­se Mit­ta Rom­neya. Ten kan­dy­dat na urząd pre­zy­den­ta nigdy nie ukry­wał, że jest mor­mo­nem. Jed­nak zarów­no on, jak i wła­dze jego wyzna­nia od daw­na pró­bo­wa­ły stwa­rzać wra­że­nie, że Kościół Jezu­sa Chry­stu­sa Świę­tych w Dniach […]


Nowa hol­ly­wo­odz­ka pro­duk­cja “Sep­tem­ber Dawn” poświę­co­na histo­rii ban­dy mor­mo­nów, któ­rzy bru­tal­nie zamor­do­wa­li ponad stu inno­wier­czych osad­ni­ków w Utah w roku 1857 — może nie tyl­ko przy­nieść milio­no­we zyski pro­du­cen­tom, ale rów­nież prze­kre­ślić pre­zy­denc­kie szan­se Mit­ta Rom­neya.

Ten kan­dy­dat na urząd pre­zy­den­ta nigdy nie ukry­wał, że jest mor­mo­nem. Jed­nak zarów­no on, jak i wła­dze jego wyzna­nia od daw­na pró­bo­wa­ły stwa­rzać wra­że­nie, że Kościół Jezu­sa Chry­stu­sa Świę­tych w Dniach Ostat­nich jest jed­nym z wie­lu wyznań pro­te­stanc­kich, w isto­cie niczym istot­nym nie róż­nią­cym się od innych. Film, któ­ry wła­śnie wszedł na ekra­ny może jed­nak prze­kre­ślić ten sta­ran­nie budo­wa­ny ima­ge mor­mo­nów.

Film przed­sta­wia bowiem auten­tycz­ną histo­rię zamor­do­wa­nia przez mor­mo­nów osad­ni­ków pra­gną­cych zamiesz­kać na tere­nie obec­ne­go sta­nu Utah. Jeden z pierw­szych przy­wód­ców nowej wspól­no­ty Bri­gham Young przed­sta­wio­ny w nim został (zgod­nie z praw­dą histo­rycz­ną) jako krwa­wy wataż­ka, któ­ry nie miał naj­mniej­szych skru­pu­łów w zabi­ja­niu wszyst­kich, któ­rych uzna­wał za nie­wier­nych. Auto­rzy fil­mu wło­ży­li mu nawet w usta dekla­ra­cję, że uwa­ża się za “współ­cze­sne­go Maho­me­ta”. — To powi­nien być pro­blem dla Rom­neya. Będzie się musiał zmie­rzyć z tymi zarzu­ta­mi wobec wła­sne­go wyzna­nia — pod­kre­śla dr Ted Baehr, prze­wod­ni­czą­cy Chri­stian Film & Tele­vi­sion Com­mis­sion.

Nowa pro­duk­cja nie jest zresz­tą jedy­ną bro­nią jaką wyta­cza­ją prze­ciw ROm­ney­owi prze­ciw­ni­cy wyznaw­ców mor­mo­ni­zmu w Bia­łym Domu. Kil­ka tygo­dni temu jeden z wio­dą­cych teo­lo­gów bap­ty­stycz­nych dr Albert Moh­ler przy­po­mniał, że wyznaw­cy mor­mo­ni­zmu nie są chrze­ści­ja­na­mi, i nie powin­ni być za takich uwa­ża­ni. — Nie sądzę, by to wyzna­nie pro­wa­dzi­ło do zba­wie­nia — pod­kre­ślił Moh­ler. Podob­ne sta­no­wi­sko już kil­ka lat temu przy­ję­ła Kon­gre­ga­cja Nauki Wia­ry, któ­ra uzna­ła chrzest udzie­la­ny w kapli­cach mor­moń­skich za nie­waż­ny.

I para­dok­sal­nie obie te decy­zje mogą mieć zna­cze­nie w nad­cho­dzą­cych wybo­rach. Wie­rzą­cy i prak­ty­ku­ją­cy Ame­ry­ka­nie są nie­zwy­kle zdy­scy­pli­no­wa­ną gru­pą wybor­ców, kie­ru­ją­cą się w swo­ich decy­zjach tak­że kwe­stia­mi reli­gij­ny­mi. Dla­te­go nie­mal wszy­scy kan­dy­da­ci na urząd pre­zy­denc­ki chęt­nie i obfi­cie odwo­łu­ją się do swo­jej reli­gij­no­ści, nawet jeśli — jak Rudolf Gulia­ni — są z nią na bakier w życiu codzien­nym.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.