Francja: reakcje Kościołów na karykatury Mahometa
- 4 lutego, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Francuscy biskupi rzymskokatoliccy uważają, że nie można żartować ze wszystkiego, gdyż grozi to urażeniem przekonań religijnych — napisał francuski dziennik “Le Figaro”. Francuscy hierarchowie uznali, że w sprawie karykatur Mahometa akceptowalne granice humoru zostały przekroczone.
Episkopat zaapelował o czuwanie nad jakością życia we wspólnocie, w której mniejszości religijne powinny znaleźć miejsce. Zdaniem francuskich biskupów, “wolność słowa ma granice, zwłaszcza jeśli chodzi o to, co ma związek z rasizmem i antysemityzmem”.
Francuscy protestanci reformowani zareagowali na karykatury Mahometa znacznie spokojniej niż hierarchia rzymskokatolicka. Przewodniczący Federacji Protestanckiej Francji, pastor Jean Arnold de Clermont, nie chciał wypowiadać się w sprawie, “której okoliczności towarzyszących i decydujących” nie zna. Pastor Serge Oberkampf z paryskiego zboru powiedział, że “woli nadmiar wolności od nadmiaru cenzury”.