George Weigel: Irlandia epicentrum antykatolicyzmu
- 8 sierpnia, 2011
- przeczytasz w 3 minuty
Po ostrych wypowiedziach irlandzkiego rządu nt. zaniedbań Watykanu i lokalnego Kościoła w sprawie molestowania nieletnich przez duchownych, po odwołaniu nuncjusza z Dublina, wielkie poruszenie wśród katolickich komentatorów wywołał tekst znanego i cenionego biografa Jana Pawła II i Benedykta XVI – amerykańskiego teologa George’a Weigela. – Irlandia, której konstytucja rozpoczyna się od inwokacji do Trójcy Świętej, stała się najbardziej antykatolickim krajem w zachodnim świecie. Na łamach ‘National Review’ Weigel argumentuje, […]
Po ostrych wypowiedziach irlandzkiego rządu nt. zaniedbań Watykanu i lokalnego Kościoła w sprawie molestowania nieletnich przez duchownych, po odwołaniu nuncjusza z Dublina, wielkie poruszenie wśród katolickich komentatorów wywołał tekst znanego i cenionego biografa Jana Pawła II i Benedykta XVI – amerykańskiego teologa George’a Weigela. – Irlandia, której konstytucja rozpoczyna się od inwokacji do Trójcy Świętej, stała się najbardziej antykatolickim krajem w zachodnim świecie.
Na łamach ‘National Review’ Weigel argumentuje, że po wypowiedziach irlandzkiego premiera Enda Kenny’ego, który oskarżył Watykan o bałagan, elitaryzm, narcyzm oraz udział w tuszowaniu skandali oraz zapowiedziach prokuratora generalnego o planach zmuszania księży do łamania tajemnicy spowiedzi świadczy o rewolucyjnym wręcz zwrocie w katolickiej świadomości Irlandczyków.
Większość społeczeństwa, które w prawie 90% przyznaje się do katolicyzmu, działania rządu spotykają się ze zrozumieniem. Weigel przekonuje ponadto, że bezpardonowe ataki irlandzkiej prasy na papieża, który jasno potępił zaniedbania lokalnego episkopatu w liście sprzed 16 miesięcy, a także apostolskie wizytacje przeprowadzone w kluczowych diecezjach, pokazują determinację Benedykta w rozwiązaniu pedofilskiego kryzysu.
Zwolnić episkopat, importować biskupów
Lekarstwem na obecny kryzys jest według amerykańskiego teologa ukaranie bezpośrednio odpowiedzialnych – biskupów. – To co się jeszcze nie stało, a co powinno się stać raczej prędzej niż później to wymiana irlandzkiej hierarchii. Irlandia znajduje się w pilnej potrzebie nowego i wiarygodnego katolickiego przywództwa. Niektórzy z nich mogliby być importowani. Skoro w 1850 roku w Nowym Yorku arcybiskupem mógł zostać rodowity Irlandczyk, to dlaczego w 2012 roku arcybiskupem Dublina nie mógłby zostać na przykład Kalifornijczyk? – podkreśla Weigel, przekonując, że zarówno w USA, jak i w Kanadzie oraz innych anglojęzycznych krajach są biskupi, którzy nie boją się podejmować zdecydowanych działań.
Pytając o przyczyny erozji irlandzkiego katolicyzmu Weigel poszukuje odpowiedzi w wielowiekowej izolacji tamtejszego katolicyzmu od przemian w innych częściach Europy i świata, zauważając przy okazji. Teolog w ostrych słowach analizuje stan katolickiej części Europy Zachodniej – Do lat 60. XX wieku Irlandia, Hiszpania, Portugalia i Quebec były najbardziej katolickimi narodami na planecie. 50 lat później Quebec jest najbardziej jałowym religijnie obszarem między Przylądkiem Barrow a Tierra del Fuego (d. Patagonia), portugalski katolicyzm – poza sanktuarium w Fatimie, jest skamieniały, Hiszpania ma najbardziej zeświecczony rząd w Europie, a Irlandia stała się teraz epicentrum europejskiego antykatolicyzmu.
Jedną z przyczyn wymienianych przez Amerykanina to odcięcie Irlandii od odnowy intelektualno-liturgicznej w europejskim katolicyzmie w pierwszej połowie XX wieku, które utorowały drogę do Soboru Watykańskiego II. Weigel uważa, że irlandzki katolicyzm był zbyt klerykalny, gdyż rozumiał święcenia kapłańskie i biskupie – zarówno duchowni, jak i świeccy – jak wygranie członkostwa w wyższej kaście.
Krytyka
Analiza i recepta Weigela spotkała się z krytycznymi komentarzami w brytyjskiej prasie katolickiej. I tak angielski, konserwatywny publicysta katolicki Williams Oddie napisał na łamach ‘The Catholic Herald’, że George Weigel popełnia typowy błąd amerykańskich specjalistów-komentatorów, wrzucając europejskiej kraje do jednego worka i chęcią układania światowego porządku.
Stwierdzenie o antykatolickości Irlandii nazwał błędem, nie mającego pokrycia w rzeczywistości, a propozycje powołania biskupów spoza Irlandii nazwał absurdem. – Nie po to Irlandczycy przez 800 lat znosili obcy balast, aby teraz sprowadzać zagranicznych biskupów dla rozwiązania sprawy. Oddie przekonuje, że Irlandczycy nie są zniechęceni katolicyzmem, ale że to właśnie katolickie standardy moralne powodują, że surowo oceniają biskupów oraz księży. Oddie dowodzi, że mimo spadku uczęszczania na mszę, który rozpoczął się na długo przed ujawnieniem afer seksualnych, liczba osób biorących udział w tygodniowych i coniedzielnych mszach jest wciąż jedną z najwyższych w Europie.
:: Ekumenizm.pl: Gwałtowny spadek praktyk religijnych w Irlandii