Giertych odcina się od antysemickiej tradycji
- 13 lipca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Roman Giertych odciął się od antysemickich elementów w tradycji ruchu narodowego — podaje “Gazeta Wyborcza”. Po wizycie w Jedwabnem to kolejny gest szefa LPR zrywania z niechlubną przeszłością swego obozu politycznego.“W poglądach przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej było wiele rzeczy, z którymi się nie zgadzam. Nie zgadzam z tymi rzeczami, które miały charakter czy posmak antyżydowski. To część naszej historii, taka jest prawda: były pewne rzeczy kontrowersyjne, niewłaściwe i ja się od tego […]
Roman Giertych odciął się od antysemickich elementów w tradycji ruchu narodowego — podaje “Gazeta Wyborcza”. Po wizycie w Jedwabnem to kolejny gest szefa LPR zrywania z niechlubną przeszłością swego obozu politycznego.
“W poglądach przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej było wiele rzeczy, z którymi się nie zgadzam. Nie zgadzam z tymi rzeczami, które miały charakter czy posmak antyżydowski. To część naszej historii, taka jest prawda: były pewne rzeczy kontrowersyjne, niewłaściwe i ja się od tego odcinam” — powiedział szef LPR, wicepremier Roman Giertych w programie Moniki Olejnik w Radiu Zet.
W ten sposób Giertych bodaj pierwszy raz publicznie odciął się od fragmentu tradycji ruchu narodowego: getta ławkowego, bojkotu żydowskich sklepów, postulowania ograniczenia odsetka żydowskich studentów.
Już podczas uroczystości rocznicowych w Jedwabnem Giertych powiedział, że w Polsce nie ma miejsca na antysemityzm.
Wizytę Romana Giertycha w Jedwabnem skrytykował “Nasz Dziennik”, który napisał, że “uroczystości rocznicowe potwierdziły, że dokonuje się niebezpieczna generalizacja wydarzeń sprzed 65 lat, zmierzająca do bezkrytycznego uznania tylko i wyłącznie polskiego sprawstwa zbrodni. Niestety, uczestniczący w nich przedstawiciele polskich władz nie zadali sobie trudu, aby przypomnieć o licznych wątpliwościach, które uniemożliwiają rzetelną ocenę tragicznych wydarzeń”.Forum Żydzi Polacy Chrześcijanie