Głosujesz na Obamę? Idziesz do piekła!
- 2 listopada, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Do wszystkich tych, który nazywają się chrześcijanami i planują dobrowolnie wyrazić nieposłuszeństwo Bogu poprzez oddanie głosu na Obamę: nasz naród jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a zgodnie ze Słowem Bożym także i ty – ostrzega prawicowa publicystka Janet Porter na łamach portalu WorldNetDaily, będącego platformą informacyjną religijnej prawicy. Porter przestrzega, że sprawa jest niezwykle poważna, gdyż oddanie głosu na Obamę oznacza nie tylko wypowiedzenie posłuszeństwa Bogu i prostą drogę do piekła, […]
Do wszystkich tych, który nazywają się chrześcijanami i planują dobrowolnie wyrazić nieposłuszeństwo Bogu poprzez oddanie głosu na Obamę: nasz naród jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a zgodnie ze Słowem Bożym także i ty – ostrzega prawicowa publicystka Janet Porter na łamach portalu WorldNetDaily, będącego platformą informacyjną religijnej prawicy.
Porter przestrzega, że sprawa jest niezwykle poważna, gdyż oddanie głosu na Obamę oznacza nie tylko wypowiedzenie posłuszeństwa Bogu i prostą drogę do piekła, ale również załamanie się USA na wzór upadku ZSRR. Porter uważa, że głosowanie na Baracka Obamę odbiera ludziom prawo do nazywania się chrześcijanami, a to z powodu poglądów senatora, dotyczących ochrony życia nienarodzonego i partnerstw jednopłciowych.
Tymczasem prestiżowy instytut badania opinii publicznej PEW poinformował, że spada liczba ewangelikalnych chrześcijan, chcących oddać głos na Johna McCaina i Sarę Palin. Mimo iż większość konserwatywnych chrześcijan (ok. 2/3) zagłosuje na republikańskich kandydatów, to jednak w ciągu ostatnich trzech tygodni poparcie ewangelikalnych chrześcijan dla McCaina spadło z 74 na 65 %.
:: Ekumenizm.pl: Najbardziej proaborcyjny kandydat od 35 lat