Społeczeństwo

Hillary Clinton chrześcijanka


Poli­ty­cy Par­tii Demo­kra­tycz­nej ubie­ga­ją­cy się o nomi­na­cję swo­je­go ugru­po­wa­nia w przy­szło­rocz­nej wal­ce o urząd pre­zy­den­ta USA od kil­ku mie­się­cy pro­wa­dzą inten­syw­ną kam­pa­nię wybor­czą wokół tema­tów reli­gij­nych. Demo­kra­ci, na któ­rych cią­ży odium lewi­cow­ców i libe­ra­łów, pro­wa­dzą inten­syw­ną kam­pa­nię, aby prze­ko­nać tych chrze­ści­jan, któ­rzy zmę­cze­ni są reto­ry­ką reli­gij­nej pra­wi­cy, dzię­ki któ­rej Geo­r­ge W. Bush uzy­skał reelek­cję. Hil­la­ry Clin­ton posą­dza­na o reli­gij­ną obo­jęt­ność, zna­la­zła się pod ostrza­łem […]


Poli­ty­cy Par­tii Demo­kra­tycz­nej ubie­ga­ją­cy się o nomi­na­cję swo­je­go ugru­po­wa­nia w przy­szło­rocz­nej wal­ce o urząd pre­zy­den­ta USA od kil­ku mie­się­cy pro­wa­dzą inten­syw­ną kam­pa­nię wybor­czą wokół tema­tów reli­gij­nych. Demo­kra­ci, na któ­rych cią­ży odium lewi­cow­ców i libe­ra­łów, pro­wa­dzą inten­syw­ną kam­pa­nię, aby prze­ko­nać tych chrze­ści­jan, któ­rzy zmę­cze­ni są reto­ry­ką reli­gij­nej pra­wi­cy, dzię­ki któ­rej Geo­r­ge W. Bush uzy­skał reelek­cję. Hil­la­ry Clin­ton posą­dza­na o reli­gij­ną obo­jęt­ność, zna­la­zła się pod ostrza­łem pytań doty­czą­cych reli­gii. Jak pod­kre­śla The New York Times, sztab pani sena­tor nie zga­dzał się do tej pory na roz­mo­wę ws. reli­gii. Opór został jed­nak prze­ła­ma­ny i żona byłe­go pre­zy­den­ta zgo­dzi­ła się opo­wie­dzieć o swo­jej wie­rze.

Pani Clin­ton pod­kre­śli­ła, że jed­nym z naj­więk­szych darów wia­ry jest umie­jęt­ność prze­ba­cze­nia, pusz­cze­nia w nie­pa­mięć krzywd wyrzą­dzo­nych przez ludzi. Clin­ton otwar­cie opo­wia­da­ła o zdra­dach męża, szcze­gól­nie o afe­rze zwią­za­nej ze sta­żyst­ką Bia­łe­go Domu, Moni­ką Lewin­sky. Prze­ba­czy­łam rów­nież moim poli­tycz­nym adwer­sa­rzom, któ­rzy bez­względ­nie mnie ata­ko­wa­li. Sta­ra­łam się speł­nić biblij­ne przy­ka­za­nie o miło­wa­niu bliź­nie­go w życiu poli­tycz­nym – mówi­ła.


Wie­rzy czy nie wie­rzy?


Ostat­nio jeden z pra­wi­co­wych poli­ty­ków zarzu­cił byłej First Lady, że wie­rzy we wszyst­ko, tyl­ko nie w Boga. Na forach inter­ne­to­wych roz­go­rza­ła dys­ku­sja: czy Hil­la­ry napraw­dę wie­rzy? Co cie­ka­we, w obro­nę sena­tor zaan­ga­żo­wa­li się nie tyl­ko obser­wa­to­rzy życia poli­tycz­ne­go, jak pre­sti­żo­wy insty­tut Pew Forum on Reli­gion, któ­ry przy­po­mi­na o wie­lo­let­nim zaan­ga­żo­wa­niu pani Clin­ton w spra­wy reli­gii i Kościo­ła, ale nawet poli­tycz­ni prze­ciw­ni­cy sena­tor, w tym b. guber­na­tor i b. bap­ty­stycz­ny pastor Mike Huc­ka­bee, któ­ry rów­nież ubie­ga się o moż­li­wość star­tu w wybo­rach pre­zy­denc­kich, tyle że z ramie­nia Par­tii Repu­bli­kań­skiej. Myślę, że ona ma praw­dzi­wą wia­rę. Cho­dzę do kościo­ła, któ­ry jest bar­dzo eks­pre­syw­ny, ale to nie zna­czy, że moja wia­ra jest bar­dziej praw­dzi­wa od innych – zastrzegł Huc­ka­bee. Oso­by z krę­gu Clin­ton prze­ko­nu­ją, że pani sena­tor nie tyl­ko, że wie­rzy, ale dosko­na­le orien­tu­je się w deba­tach teo­lo­gicz­nych – jest zazna­jo­mio­na z teo­lo­gią Joh­na Wesley’a, zało­ży­cie­la meto­dy­zmu, ale tak­że z myślą św. Augu­sty­na i Toma­sza z Akwi­nu.


Wła­śnie brak reli­gij­nej namięt­no­ści i cha­ry­zma­tycz­nej reli­gij­no­ści był tym powo­dem, dla któ­re­go nie­przy­chyl­ni Clin­ton poli­ty­cy i komen­ta­to­rzy dia­gno­zo­wa­li, że pani sena­tor zdol­na jest uwie­rzyć, jeśli przy­nie­sie jej to wymier­ne korzy­ści poli­tycz­ne. Hil­la­ry Clin­ton, pocho­dzą­ca z meto­dy­stycz­nej rodzi­ny z dłu­gi­mi tra­dy­cja­mi, pod­kre­śla, że od dziec­ka uczo­no ją, aby modlić się w ukry­ciu, nie na pokaz i wewnętrz­nie prze­ży­wać wia­rę. W mło­do­ści Clin­ton pro­wa­dzi­ła szkół­ki nie­dziel­ne, a w sena­cie anga­żo­wa­ła się w tra­dy­cyj­ne spo­tka­nia modli­tew­ne par­la­men­ta­rzy­stów.


Wpraw­dzie Clin­ton nale­ży do libe­ral­ne­go skrzy­dła meto­dy­zmu, repre­zen­to­wa­ne­go przez Zjed­no­czo­ny Kościół Meto­dy­stycz­ny, to jed­nak nie uni­ka spo­tkań z przed­sta­wi­cie­la­mi kon­ser­wa­tyw­ne­go chrze­ści­jań­stwa, w tym z pasto­rem Billy’m Gra­ha­mem, któ­ry miał poma­gać Clin­to­nom w ich kry­zy­sie mał­żeń­skim. Clin­ton będzie musia­ła się moc­no posta­rać, aby zdo­być popar­cie reli­gij­nej czę­ści elek­to­ra­tu, przede wszyst­kim z powo­du libe­ra­la­nych poglą­dów nt. moral­no­ści chrze­ści­jań­skiej, w tym szcze­gól­nie abor­cji.


:: Ekumenizm.pl: Barac­ka Oba­my chrze­ści­jań­skie wzo­ry


:: Ekumenizm.pl: Obroń­cy życia obu­rze­ni na Hil­la­ry

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.