Islamskie debaty w cieniu pogróżek
- 13 lutego, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
W Wielkiej Brytanii trwa debata, dotycząca słów zwierzchnika Kościoła Anglii, abpa Canterbury Rowana Williamsa, o tym, że nieuniknione będzie wprowadzenie do brytyjskiego prawa elementów szariatu. Media, które żywo zainteresowały się tą kwestią, relacjonują także inną sprawę, dotyczącą islamu, integracji i jednego z biskupów anglikańskich, który notorycznie otrzymuje pogróżki od islamistów.Pochodzący z Pakistanu ordynariusz diecezji Rochester, bp Michael Nazir-Ali (zdj.) znajduje się pod policyjną ochroną po tym, jak […]
W Wielkiej Brytanii trwa debata, dotycząca słów zwierzchnika Kościoła Anglii, abpa Canterbury Rowana Williamsa, o tym, że nieuniknione będzie wprowadzenie do brytyjskiego prawa elementów szariatu. Media, które żywo zainteresowały się tą kwestią, relacjonują także inną sprawę, dotyczącą islamu, integracji i jednego z biskupów anglikańskich, który notorycznie otrzymuje pogróżki od islamistów.
Pochodzący z Pakistanu ordynariusz diecezji Rochester, bp Michael Nazir-Ali (zdj.) znajduje się pod policyjną ochroną po tym, jak na łamach “Sunday Telegraph” stwierdził, że w wielu brytyjskich miastach są dzielnice, w których rzadko można spotkać niemuzułmańskich obywateli. Hierarcha dodał, że rejony te stają się niedostępne dla osób nie wyznających islam i skrytykował starania, zmierzające do budowy osiedli muzułmańskich.
Po publikacji posypała się lawina pogróżek. – Gdy byłem w Pakistanie to spodziewałem się, że będą grozić, że mnie zabiją, ale nigdy nie myślałem, że coś takiego będzie możliwe w Wielkiej Brytanii – zaznaczył.