Kardynał to też zwykły obywatel
- 20 września, 2010
- przeczytasz w 2 minuty
Burmistrz Mexico City Marcelo Ebrard podał do sądu arcybiskupa Guadalajara kardynała Juana Sandovala (zdj.), oskarżając go o naruszenie dóbr osobistych za wypowiedzi, w których hierarcha stwierdził, że Ebrard przekupił Sąd Najwyższy za utrzymanie w mocy uchwały Mexico City o możliwości zawierania małżeństw homoseksualnych. Rząd federalny Meksyku, który kieruje konserwatywna partia PAN, sprzeciwił się regulacji, argumentując, że będzie ona szkodliwa dla dzieci. Sąd w trzech instancjach potwierdził […]
Burmistrz Mexico City Marcelo Ebrard podał do sądu arcybiskupa Guadalajara kardynała Juana Sandovala (zdj.), oskarżając go o naruszenie dóbr osobistych za wypowiedzi, w których hierarcha stwierdził, że Ebrard przekupił Sąd Najwyższy za utrzymanie w mocy uchwały Mexico City o możliwości zawierania małżeństw homoseksualnych.
Rząd federalny Meksyku, który kieruje konserwatywna partia PAN, sprzeciwił się regulacji, argumentując, że będzie ona szkodliwa dla dzieci. Sąd w trzech instancjach potwierdził konstytucyjność prawa przyjętego przez stołeczne władze i nakazał uznawanie związków jednopłciowych zawieranych w Mexico City przez wszystkie 31 stanów meksykańskich.
Kardynał Sandoval powiedział podczas konferencji prasowej w połowie sierpnia br., że sędziowie „nie doszli by do absurdalnych decyzji”, jeśliby nie otrzymali prezentów od Ebrarda i międzynarodowych organizacji. Wypowiedź Sandovala wywołała burzę w Meksyku. Zażądano od kardynała przeprosin, a gdy ten odmówił burmistrz Ebrard złożył doniesienie do prokuratury. – Niech Kościół przedstawi dowody, których, jak wiemy, nie mają. Żyjemy w świeckim państwie i tutaj, czy to się komuś podoba, czy nie, prawo rządzi kraje. Kardynał musi poddać się temu prawu tak, jak inni obywatele tego kraju. Będę bronił swojego honoru i rozdziału Kościoła od państwa – powiedział Ebrard.
Oskarżenia kardynała zostały skrytykowane przez Sąd Najwyższy. Sandoval odtrzymał jednak pełne poparcie ze strony meksykańskiego episkopatu. Zapytany przez dziennikarzy, czy ma dowody na poparcie swoich słów, kardynał odpowiedział lapidarnie: Sprawdźcie ich konta bankowe! Z kolei inni hierarchowie ujawnili, że kardynał Sandoval posiada ‘coś specyficznego’, co ma potwierdzić jego oskarżenia i z chęcią zaprezentuje to ‘coś’ przed sądem. Rzecznik prasowy archidiecezji Mexico City zaapelował do katolików, aby głosowali przeciwko partii burmistrza Ebrarda PRD podczas przyszłorocznych wyborów. – Prawa ustawiane przez te władze wyrządzają więcej krzywd niż działalność handlarzy narkotyków – stwierdził.