Katolicki ksiądz porównuje, ewangelikalni protestują
- 17 kwietnia, 2012
- przeczytasz w 1 minutę
Od tygodni kontrowersje w Niemczech wywołuje akcja salafistów, radykalnej wspólnoty muzułmańskiej, która rozdaje Koran w wielu miastach. Akcja spotkała się z krytyką wielu środowisk, w tym niektórych muzułmanów. Debata nad religijnym fundamentalizmem nabrała nowego impetu po tym jak w emitowanym w państwowej telewizji programie „Słowo na niedzielę” rzymskokatolicki ksiądz Wolfgang Beck powiedział, że „lefebryści, ewangelikalne grupy oraz salafiści mają ze sobą więcej wspólnego niżby chcieli”. Według duchownego wszystkie […]
Od tygodni kontrowersje w Niemczech wywołuje akcja salafistów, radykalnej wspólnoty muzułmańskiej, która rozdaje Koran w wielu miastach. Akcja spotkała się z krytyką wielu środowisk, w tym niektórych muzułmanów. Debata nad religijnym fundamentalizmem nabrała nowego impetu po tym jak w emitowanym w państwowej telewizji programie „Słowo na niedzielę” rzymskokatolicki ksiądz Wolfgang Beck powiedział, że „lefebryści, ewangelikalne grupy oraz salafiści mają ze sobą więcej wspólnego niżby chcieli”.
Według duchownego wszystkie te wspólnoty religijne łączy staranie o możliwie największą wyrazistość i angażowane są wszystkie siły, aby życie w pełni zgadzało się z tym, co jest nauczane. – Robi to na mnie czasem wrażenie i z moimi kompromisami zazwyczaj wypadam przy nich blado – dodał ks. Beck.
Wypowiedź duchownego wywołała falę protestów środowisk ewangelikalnych. Niemiecki Alians Ewangeliczny zaprotestował przeciwko zrównywaniu lefebrystów, ewangelikalnych grup i salafistów, podkreślając, że ewangelikalni chrześcijanie nie negują porządku konstytucyjnego Republiki Federalnej Niemiec i negują demokratycznych wartości. Alians złożył protest do stacji NDR, która odpowiedzialna była za emisje odcinka, oraz zaprosił rzymskokatolickiego duchownego do spotkania i poznania ewangelikalnych chrześcijan.