Konstytucja UE: propozycja odwołania do chrześcijaństwa, judaizmu i islamu
- 7 maja, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
Spór o odwołanie do wartości chrześcijańskich w europejskiej konstytucji jest bliski rozwiązania — informuje czwartkowa “Rzeczpospolita” (6 maja 2004). Rolę religii w kształtowaniu tożsamości Europy przywódcy UE mieliby podkreślić nie w preambule, ale w odrębnej deklaracji złożonej w chwili podpisywania konstytucji. 4 maja br. polska delegacja przekazała przekazała Irlandczykom, kierującym dziś UE, taką deklarację, autorstwa Stefana Wilkanowicza, Tadeusza Mazowieckiego i Jana Kułakowskiego. Irlandczycy uznali, że to dobra podstawa do negocjacji. […]
Spór o odwołanie do wartości chrześcijańskich w europejskiej konstytucji jest bliski rozwiązania — informuje czwartkowa “Rzeczpospolita” (6 maja 2004). Rolę religii w kształtowaniu tożsamości Europy przywódcy UE mieliby podkreślić nie w preambule, ale w odrębnej deklaracji złożonej w chwili podpisywania konstytucji.
4 maja br. polska delegacja przekazała przekazała Irlandczykom, kierującym dziś UE, taką deklarację, autorstwa Stefana Wilkanowicza, Tadeusza Mazowieckiego i Jana Kułakowskiego. Irlandczycy uznali, że to dobra podstawa do negocjacji.
Pomysł odrębnej deklaracji popiera Francja, która do tej pory najbardziej zaciekłe sprzeciwiała się religijnym odniesieniom w konstytucji. Niektóre zapisy deklaracji europejskiej są dla Francuzów kontrowersyjne i dlatego sam tekst deklaracji „jest do negocjacji”. Dla Paryża najważniejsze jest to, że deklaracja nie stanie się częścią konstytucji i przez to nie będzie pociągała zobowiązań prawnych.
Stanowisko polskie podzielają też Niemcy, a na ostatnim posiedzeniu Parlamentu Europejskiego postulaty polskich parlamentarzystów poparł m.in. Hans-Gert Poettering, lider unijnych chadeków, największej frakcji w PE. Szczegóły tekstu deklaracji 7 maja br. będą omawiali w Warszawie premierzy Irlandii Bertie Ahern i Polski Marek Belka. Deklaracja miałaby być przyjęta przez przywódców „25” w chwili podpisania ostatecznego tekstu konstytucji, co zapewne nastąpi późną jesienią.
POLSKA PROPOZYCJA DEKLARACJI EUROPEJSKIEJ
My, Europejczycy
- świadomi bogactwa naszego dziedzictwa, czerpiącego z dorobku judaizmu, chrześcijaństwa, islamu, greckiej filozofii, rzymskiego prawa oraz humanizmu mającego religijne i niereligijne źródła
- świadomi wartości cywilizacji chrześcijańskiej, podstawowego źródła naszej tożsamości
- świadomi częstego zdradzania tych wartości przez chrześcijan i niechrześcijan
- świadomi dobra i zła, które nieśliśmy mieszkańcom innych kontynentów
- opłakujący katastrofę człowieczeństwa spowodowaną przez totalitarne systemy, zrodzone w ramach naszej cywilizacji
chcemy budować naszą wspólną przyszłość
- opierając się na głębokim szacunku dla każdego człowieka, na uznaniu jego niezbywalnej godności
- przekonani, że każdy człowiek jest ważny i potrzebny, że każdemu należy zapewnić realizację jego praw i od każdego wymagać spełnienia jego powinności
- świadomi zagrożeń płynących z lekceważenia jego godności i praw
- doceniający bogactwo różnorodności i przekonani o konieczności rozwijania wspólnej bazy wartości
- przekonani, że każdy Europejczyk jest odpowiedzialny za rozwój własnej kultury narodowej i wspólnej kultury europejskiej, która jest naszym wspólnym zadaniem
- świadomi współodpowiedzialności Europejczyków za przyszłość ludzkości — świadomi wielkich niebezpieczeństw, które jej zagrażają
zobowiązujemy się do usilnych starań o stwarzanie warunków dla rozwoju każdego człowieka, wszystkich społeczności i całej ludzkości.