Kościół podziękował przedszkolance, a miasto Kościołowi
- 22 marca, 2012
- przeczytasz w 2 minuty
Do kolejnego sporu dotyczącego uprawnień kościelnego pracodawcy wobec pracowników doszło w Niemczech po tym, jak zarząd parafii rzymskokatolickiej z Königswinter zwolnił cenioną przez rodziców wieloletnią dyrektorkę przedszkola, która wyprowadziła się od męża i zamieszkała z innym mężczyzną. Reakcja przełożonych była zdecydowana – kobieta dostała wymówienie z pracy. Rodzice oburzeni stanowiskiem parafii zorganizowali akcję protestacyjną, na którą zareagowało miasto wypowiadając Kościołowi umowę na prowadzenie przedszkola. Jak informuje […]
Do kolejnego sporu dotyczącego uprawnień kościelnego pracodawcy wobec pracowników doszło w Niemczech po tym, jak zarząd parafii rzymskokatolickiej z Königswinter zwolnił cenioną przez rodziców wieloletnią dyrektorkę przedszkola, która wyprowadziła się od męża i zamieszkała z innym mężczyzną. Reakcja przełożonych była zdecydowana – kobieta dostała wymówienie z pracy.
Rodzice oburzeni stanowiskiem parafii zorganizowali akcję protestacyjną, na którą zareagowało miasto wypowiadając Kościołowi umowę na prowadzenie przedszkola.
Jak informuje dziennik Die Welt, 47-letnia przedszkolanka nie mogła dłużej żyć ze swoim mężem. Próbowała ratować związek w ramach terapii małżeńskiej, jednak bez skutku. Wyprowadziła się od męża i zamieszkała sama. Później zamieszkała u swojego nowego partnera. Pracodawca – Katolicki Związek Parafii Königswinter – Am Oelberg – został poinformowany o sytuacji przedszkolanki i zasugerował rozwiązanie umowy lub przenosiny w inne miejsce pracy, przekonując, że obecny styl życia przedszkolanki jest niezgodny z katolickim rozumieniem małżeństwa, a przedszkole jest ważnym elementem katolickiej edukacji.
Z decyzją władz kościelnych nie chcieli się pogodzić rodzice, którzy wyliczali zasługi nauczycielki dla lokalnej społeczności, jednak władze kościelne pozostały przy swoim stanowisku. Z odsieczą przyszły władze lokalne, które na wniosek inicjatywy obywatelskiej wypowiedziały umowę parafii, która musi opuścić przedszkole do 1 sierpnia przyszłego roku. – Miasto szkodzi przyrzeczeniu umowy – skomentował sprawę szef dziekanatu, ks. Udo M. Schiffers. Z kolei rodzice mają nadzieję, że Kościół nie będzie utrudniał nowego uregulowania sytuacji i zrzeknie się praw do prowadzenia placówki przed upłynięciem terminu wypowiedzenia, aby przedszkolanka mogła odzyskać pracę.